Deszcz, opady, ulewa, ulewy, parasol

Prognozowane opady

Źródło wideo: ventusky

Źródło zdj. gł.: Adobe Stock

Nadchodzący tydzień nie zapowiada się słonecznie. Polska znajdzie się pod wpływem niżów, które przyniosą nam sporą porcję opadów, momentami również burze. Kiedy możemy spodziewać się rozpogodzeń?

Polska pozostaje pod wpływem układów niżowych: Ausynja znad Skandynawii i Bernadette znad północnego Atlantyku. Rozciągnięty między nimi front atmosferyczny kształtować ma pogodę w nocy na wschodzie i południu kraju, a w poniedziałek – na południu i zachodzie kraju. Od północnego zachodu nad Polskę wlewa się chłodne powietrze polarne, którego obszar źródłowy znajduje się w rejonie Grenlandii i północno-zachodnich krańców Kanady.

W kolejnych dniach Polska znajdzie się na trasie frontów atmosferycznych wędrujących znad oceanu w głąb kontynentu, które niosą ze sobą duże zachmurzenie i sporo deszczu. Dopiero w czwartek od zachodu zacznie obejmować Polskę wyż, który już niesie falę upału znad Hiszpanii i Francji. Odepchnie deszczowe fronty znad Polski, przyniesie rozpogodzenia i stopniowy wzrost temperatury.

Początek tygodnia będzie pochmurny

W poniedziałek do Polski nadciągnie zachmurzenie umiarkowane i duże. Na zachodzie oraz południu kraju miejscami spadnie deszcz do 5 litrów na metr kwadratowy. Słabe opady możliwe będą także miejscami na Podlasiu. Zachodni wiatr powieje umiarkowanie i dość silnie, na północy w porywach osiągając prędkość do 50 kilometrów na godzinę.

We wtorek niebo przykryje duże zachmurzenie z niewielkimi przejaśnieniami. Przelotne opady deszczu wyniosą do 5-10 l/mkw., tylko na Pomorzu będą obfitsze i osiągną nawet 20 l/mkw. Powieje wiatr zachodni, umiarkowany i dość silny. W porywach na północnym zachodzie kraju osiągnie prędkość do 50-70 km/h.  

CZYTAJ TEŻ: Pogoda. „Znowu największa anomalia będzie w Polsce”

Na rozpogodzenia nie ma co liczyć

W środę na północnym wschodzie i południowym wschodzie kraju możemy spodziewać się na ogół dużego zachmurzenia i obfitszych opadów do 20-30 l/mkw. Lokalnie możliwe są burze. Na niebie w pozostałej części kraju pojawią się większe przejaśnienia, jednak wciąż wystąpią przelotne opady do 5-10 l/mkw. Na północnym zachodzie Polski możliwy będzie zanik opadów. Północno-zachodni wiatr będzie umiarkowany i dość silny, a w porywach, szczególnie na północy, sięgający 60-80 km/h.

W czwartek zachód Polski może spodziewać się rozpogodzeń. W pozostałej części kraju pojawi się zachmurzenie kłębiaste, umiarkowane i duże. Wystąpią przelotne opady deszczu do 5-10 l/mkw. W porywach północno-zachodni i zachodni wiatr może wiać z prędkością 50 km/h, poza tym będzie umiarkowany i dość silny.

W piątek niebo nad prawie całą Polską okaże się pogodne. Tylko na północnym wschodzie Polski na niebie pojawi się więcej chmur i możliwe będą opady deszczu do 5 l/mkw. Wiatr, północny i zachodni, powieje umiarkowanie, jedynie na wschodzie może być dość silny.