KGHM i samorząd Pomorza podpisały list intencyjny ws. projektu „PUCK”, czyli budowy pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej.
Złoże „Mieroszyno” ma ponad 300 mln ton zasobów, a polihalit jako składnik nawozów ma wspierać rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe Europy.
Procedury koncesyjne i środowiskowe mogą potrwać 4–6 lat, a budowa kopalni głębinowej kolejne 8–10 lat; pełna eksploatacja ma ruszyć za 12–14 lat.
Kopalnia polihalitu pod Puckiem: koncesja i harmonogram prac
Prezes KGHM Polska Miedź Remigiusz Paszkiewicz i marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk podpisali w piątek w Gdańsku list intencyjny dotyczący współpracy przy przygotowaniu i realizacji projektu „PUCK”, czyli budowy pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Inwestycja ma opierać się na złożu „Mieroszyno”, którego zasoby geologiczne są szacowane na ponad 300 mln ton.
Polihalit to minerał wykorzystywany w produkcji nawozów. Zawiera m.in. wapń, potas, magnez i siarkę, czyli składniki istotne dla rolnictwa. Dzięki niskiej zawartości chlorków może być stosowany m.in. w uprawach wrażliwych, takich jak owoce, warzywa i rośliny oleiste.
Prezes KGHM poinformował, że złoże w okolicach Pucka ma ok. 55 kilometrów kwadratowych powierzchni i zawiera ok. 300 mln ton polihalitu. Podkreślił, że planowana inwestycja ma znaczenie nie tylko dla spółki, Pomorza i lokalnego biznesu, ale także dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy i niezależności surowcowej Polski.
– Przed nami opracowanie dokumentacji potrzebnej do złożenia wniosku o koncesję na wydobywanie kopaliny. To wymagający proces, dlatego kluczowe są rzetelne przygotowanie, współpraca z partnerami samorządowymi i odpowiedzialne podejście do lokalnych uwarunkowań – powiedział Paszkiewicz.
Według niego proces projektowania oraz uzyskiwania decyzji środowiskowych, administracyjnych i koncesyjnych może potrwać od 4 do 6 lat. Sama budowa kopalni, w tym szybów na głębokość ok. 750-800 metrów, może zająć kolejne 8-10 lat.
– Myślę, że od 12 do 14 lat powinniśmy rozpocząć pełną eksploatację tego miejsca – zapowiedział Paszkiewicz.
Dlaczego KGHM chce kopalni głębinowej, a nie odkrywkowej?
Zaznaczył, że ma to być kopalnia głębinowa, a nie odkrywkowa. Jak mówił prezes KGHM, planowane są dwa szyby – jeden związany z wydobyciem, drugi potrzebny m.in. do wentylacji i obsługi kopalni. W jego ocenie wybór metody głębinowej ma ograniczyć wpływ przedsięwzięcia na otoczenie.
– Nie chcemy tego robić metodą odkrywkową, żeby nie rujnować tego obszaru – powiedział Paszkiewicz.
Wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler oceniła, że projekt „PUCK” może być jedną z najważniejszych inwestycji przemysłowych realizowanych na Pomorzu w najbliższych dekadach. Wskazywała, że z perspektywy rządu przedsięwzięcie ma znaczenie dla bezpieczeństwa surowcowego i żywnościowego kraju oraz dla budowania przewag gospodarczych Polski i regionu.
Jak mówiła, resort będzie zwracał uwagę na to, aby w realizację inwestycji zaangażowanych było jak najwięcej polskich firm, w tym przedsiębiorstw z Pomorza.
Wójt gminy Puck Marcin Nikrant ocenił, że planowana inwestycja jest „ogromną szansą” dla lokalnej gospodarki. Jednocześnie zaznaczył, że budowa kopalni powinna być prowadzona z poszanowaniem środowiska oraz w dialogu z lokalną społecznością. Obawy mieszkańców porównał do tych, które pojawiają się w gminie Choczewo w związku z budową elektrowni jądrowej. Przypomniał, że inwestycja miałaby powstać na obszarze szczególnie wrażliwym ze względu na walory krajobrazowe, przyrodnicze i turystyczne. Obiekt sąsiadować ma z Nadmorskim Parkiem Krajobrazowym czy obszarem Natura 2000.
– Mamy nadzieję, że mimo tej inwestycji sąsiednie gminy nie stracą – powiedział Nikrant.
Marszałek województwa Mieczysław Struk zwrócił uwagę, że Pomorze staje się miejscem dużych przemian gospodarczych i strategicznych inwestycji. Wymienił m.in. budowę elektrowni jądrowej, rozwój morskiej energetyki wiatrowej.
Struk zaznaczył, że rolą samorządu będzie dopilnowanie, aby w procesie projektowania i uzyskiwania decyzji uwzględniano lokalne uwarunkowania oraz głosy mieszkańców.
– Drugim ważnym obszarem naszej troski i zaangażowania jest maksymalne wykorzystanie potencjału pomorskich przedsiębiorstw, uczelni wyższych i szkół, aby ta inwestycja w jak największym stopniu przełożyła się na portfele Pomorzan. Będziemy więc dbać o pozytywny bilans kosztów i korzyści wynikających z lokalizacji tak dużej inwestycji w naszym regionie – dodał marszałek.
Prace poszukiwawczo-rozpoznawcze w rejonie Zatoki Puckiej KGHM prowadzi od 2014 r. w ramach koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż soli potasowo-magnezowej. Dokumentacja geologiczna złoża „Mieroszyno” została zatwierdzona decyzją ministra klimatu i środowiska w czerwcu 2025 r.




