Według najnowszych danych liczba rannych wynosi obecnie 16 tys. 470, a liczba osób pozbawionych dachu nad głową wzrosła do 17 tys. 345. Cytowana przez agencję Reutera Delcy Rodriguez, pełniąca obowiązki prezydenta, broniła działań rządu podjętych po trzęsieniach ziemi w obliczu rosnącego niezadowolenia.
Poważne zarzuty wobec służb
W Wenezueli narasta krytyka reakcji władz na kataklizm i opieszałości państwowych służb. Policji i wojsku zarzucano utrudnianie akcji ratowniczej, pojawiły się oskarżenia o blokowanie pomocy, przejmowanie datków, a nawet kradzieże kosztowności z zawalonych budynków.
Rodriguez oświadczyła, że natychmiast rozmieściła siły bezpieczeństwa oraz ogłosiła utworzenie nowej jednostki wojskowej, która ma pomagać w radzeniu sobie z sytuacjami kryzysowymi i katastrofami.
Podwójne trzęsienie ziemi miało miejsce 24 czerwca. Władze ogłosiły siedmiodniową żałobę narodową, która trwa od środy. Liczba zaginionych szacowana jest przez ONZ na ponad 50 tys.
„Nie popełnijcie błędów Zachodu”. Odkrył sekret Nord Stream. Teraz ostrzega Polaków