Jeden z polskich streamerów Kick wpadł na pomysł, by organizować „randki w ciemno”. Te zaczęły zyskiwać coraz większą popularność.
Koncept jest bardzo prosty. Streamer bierze dwie osoby, stawia je naprzeciwko siebie, następnie zadaje im różnego rodzaju pytania. Na samym końcu „uczestnicy” mogą się zobaczyć i zdecydować: „kiss” czy „slap”?
W ostatnich kilkunastu godzinach zaczęło się bardzo głośno robić o jednej z dziewczyn i „kissie”, jaki dała chłopakowi. Dlaczego? Głównie ze względu na to, że jej wybranek niekoniecznie był tym faktem zachwycony.
Cała sytuacja została bardzo mocno skomentowana w mediach społecznościowych. Wpis pokazujący te klipy ma już blisko 60 tysięcy odsłon.
Każdy może sam ocenić tę sytuację:
Randki te niekiedy mają jednak szczęśliwe zakończenie. Okazuje się, że kompletnie inni ludzie po takiej „randce w ciemno” stworzyli związek. Czyli przyniosło to także coś „pozytywnego”.
Skoro ten format się wybił, to pewnie za chwilę zobaczymy także innych streamerów, którzy będą powtarzać coś podobnego. Problem z tym jest jednak zawsze taki sam – po czasie uczestnicy niekiedy dochodzą do wniosku, że jednak nie chcą być widoczni na klipach, które latają potem po sieci.
