
Tusk o apelu do wszystkich polityków: nie igrajcie z ogniem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Pomoc Polski dla Ukrainy w jej wojnie z Rosją była przedmiotem naszego politycznego i narodowego konsensusu – powiedział premier Donald Tusk, komentując kwestię donacji dla Kijowa. Ponowił też apel do „wszystkich polityków” w sprawie pomocy Ukrainie.
Premier Donald Tusk i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w Bydgoszczy wzięli udział w podpisaniu umowy o współpracy Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA i Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 z firmą Anduril Industries w zakresie rozwoju zdolności produkcyjnych pocisków manewrujących.
Szef rządu skomentował dyskusję wokół doniesień o przekazaniu Ukrainie pocisków do systemów Patriot. – Ponawiam swój apel do wszystkich, począwszy od prezydenta, do wszystkich polityków – nie igrajcie z ogniem – powiedział Tusk.

Donald Tusk
Źródło zdjęcia: TVN24
– Pomoc Polski dla Ukrainy w jej wojnie z Rosją była przedmiotem naszego politycznego i narodowego konsensusu – przypomniał. Jak mówił premier, „można dyskutować o historii, o wzajemnych relacjach, można zastanawiać się, w jakim zakresie pomagać uchodźcom”. – Ale nie można w żaden sposób narażać na ryzyka naszej współpracy z Ukrainą w jej obronie przed napaścią rosyjską – podkreślił.
Donald Tusk o donacjach dla Ukrainy
– Tak było wtedy, kiedy nasi poprzednicy zdecydowali o wielkich transferach polskiej broni do Ukrainy w pierwszych dniach i miesiącach wojny – przypomniał szef rządu. – Nikt tego nie krytykował, chociaż akcja była wtedy bardzo masywna i, można powiedzieć, wiązała się oczywiście z pewnymi ryzykami – dodał.
Tusk powiedział, że „wszyscy rozumieliśmy, że wsparcie na wojnie dla Ukrainy, na wojnie z Rosją, leży w interesie Polski”. – To nie jest tylko kwestia solidarności, to nie jest tylko kwestia przyzwoitości, to jest po prostu tak jeden do jeden kwestia naszego bezpieczeństwa – podkreślił.
– Każda rakieta wystrzelona w Ukrainie, celna, która niszczy pociski, rakiety, drony, samoloty agresora, to jest większe bezpieczeństwo Polski – powiedział.
Premier zaznaczył, że „nie możemy o tym dyskutować w kontekście jakiejś niemądrej walki politycznej tutaj w kraju”. – Chyba nie przeszliście, zwracam się do tych wszystkich, którzy chcą zatrzymać pomoc wojskową dla Ukrainy, na stronę Rosji. Tak nie może być – ciągnął.
Donald Tusk o „ofercie wobec wszystkich w Polsce”
– Wszyscy Polacy zobaczą niedługo, jak wygląda polska pomoc dla Ukrainy. Tak jak inne państwa, my mamy z tego powodu satysfakcję – powiedział.
Tusk zaznaczył, że od początku współpracy z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem obaj pilnują, „aby nasze donacje dla Ukrainy, nasza pomoc militarna w sprzęcie dla Ukrainy nie narażała na szwank naszego bezpieczeństwa”.
– Jestem przekonany, i o tym będą świadczyły fakty i liczby, że robimy to o wiele skuteczniej niż ci, którzy dzisiaj podnoszą krzyk, a przed nami podejmowali decyzję o znacznie większym stopniu ryzyka – ocenił.
Szef rządu powiedział, że jeszcze raz składa „ofertę wobec wszystkich w Polsce”. – Nie czyńmy z kwestii bezpieczeństwa pola walki politycznej. To pole walki jest zupełnie gdzie indziej – wskazał.
Zdaniem Tuska należy utrzymać „polityczne porozumienie ponad podziałami w kwestii bezpieczeństwa, w kwestii wojny i pokoju, bo inaczej bardzo szybko zapłacimy za to wysoką cenę”.
Donald Tusk apeluje w sprawie pomocy dla Ukrainy: opamiętajcie się
W sprawie pomocy dla Ukrainy premier powiedział, że „negocjując z naszymi partnerami w NATO, ustępujemy tam, gdzie to jest konieczne, dajemy to, co możemy dać”. Tusk zapewnił, że Warszawa zbudowała „zrozumienie wokół tej polskiej taktyki ostrożnej, ale konsekwentnej, jeśli chodzi o pomoc dla Ukrainy wobec rosyjskiej agresji”.
– Wiem, że jest taka pokusa, tutaj jakiś poseł Braun, jakiś inny konfederata, jakiś rosyjski agent, jakiś rosyjski troll, jakiś rosyjski polityk podpowiedzą dziś, jutro, pojutrze, ruszajcie Polacy na Ukrainę, Ukraina jest wrogiem, nie pomagajcie Ukrainie – mówił.
– Wiem, że to niektórym się podoba, ale dla takiej taniej i niebezpiecznej w konsekwencji popularności politycznej nie można narażać bezpieczeństwa Polski – zaznaczył. – Opamiętajcie się, bo to jest naprawdę ostatnia chwila – dodał.
Polska przekazała Ukrainie rakiety do systemów Patriot?
W przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia, że Polska miała w ostatnich miesiącach przekazać Ukrainie część swoich pocisków PAC-3 MSE, czyli najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Mimo wysiłków amerykańskiego producenta do zwiększenia ich produkcji, w obliczu trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz konfliktu na Bliskim Wschodzie i intensywnego zużycia tego typu rakiet, pozostają one towarem deficytowym.
Politycy opozycji oraz środowisko prezydenta krytycznie odnosili się do tych doniesień medialnych. W związku z tym wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w niedzielę, że po konsultacji z premierem zlecił odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026. Przekazał, że o każdej donacji informowany jest prezydent – obecnie Karol Nawrocki, a poprzednio Andrzej Duda. Poinformował, że polecił także Służbie Kontrwywiadu Wojskowego „zbadanie tego, kto intencjonalnie dążył do ujawnienia tajemnic państwowych”.
OGLĄDAJ: Premier: apeluję do wszystkich, nie igrajcie z ogniem
