Premier Donald Tusk zapowiedział w piątek, że jeśli do wtorku nie otrzyma precyzyjnych rekomendacji dotyczących reformy systemu ochrony zdrowia, to w środę podejmie personalne decyzje. Zaznaczył, że oczekuje od NFZ i Ministerstwa Zdrowia systemowych rozwiązań.
„Ważny polityk obozu władzy” powiedział w rozmowie z Onetem, że byłby zdziwiony, gdyby Tusk „nie wyrzucił” minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy. – To była osobista decyzja premiera, więc byłbym zdziwiony, gdyby tak łatwo zrzucił ją z sań – stwierdził inny rozmówca portalu.
Serwis podał również, że Tusk „w sprawie afery dotyczącej ochrony zdrowia (…) rozmawiał będzie dzisiaj [tj. w poniedziałek, 6 lipca – przy. red.] wieczorem z liderami Koalicji 15 Października”. „Na dymisję Jolanty Sobierańskiej-Grendy naciskają niektórzy koalicjanci” – stwierdził autor artykułu Kamil Dziubka, podkreślając, że na dymisję naciska szczególnie Lewica, która „od początku krytykowała przyjęty przez Donalda Tuska model obsady personalnej resortu zdrowia”.
Żukowska: Tusk chce nas ubrać w swoją decyzję
„Słyszę od innych dziennikarzy (tych, którzy weryfikują spiny), że Kamil Dziubka w Onecie twierdzi, że Lewica naciska na dymisję minister zdrowia oraz że niby trwa teraz jakieś spotkanie liderów koalicji w tej sprawie. Otóż nie trwa” – zareagowała na platformie X Anna Maria Żukowska, przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy.
„Panie Kamilu, Pan tak nie łyka tych plotek z Wiejskiej bezkrytycznie. Donald Tusk chce nas ubrać w swoją jutrzejszą decyzję (bo chyba już wiemy, jaka ona będzie: kto umie przygotować kompleksową reformę systemu ochrony zdrowia w jeden weekend ręką w górę!) o dymisji minister Sobierańskiej-Grędy [pisownia oryginalna – przy. red.]” – stwierdziła.
„To, czego domaga się Lewica, to systemowe zmiany w ochronie zdrowia, a nie głowa osobistej nominatki Tuska. Zdymisjonować człowieka to jest najłatwiej. A my chcemy realnej reformy” – dodała.
Czytaj też:
Odszkodowanie za fotel ministra. Sobierańska-Grenda dostała prawie 200 tys. zł Czytaj też:
„Do was mówię”. Mentzen grzmi: Macie krew Polaków na rękach!