Film „Odyseja” premierę w Polsce będzie miał 17 lipca i już zebrał pierwsze oceny krytyków. Wszyscy są niemal jednogłośni — nadchodzi arcydzieło.

Krytycy pieją z zachwytu. „Triumfalny spektakl”

Krytycy zwracają uwagę przede wszystkim na skalę widowiska i sposób, w jaki Nolan podszedł do klasycznej historii. Peri Nemiroff z Collidera nazwała film „filmową ucztą”, podkreślając wyjątkowy styl reżysera.

Naprawdę trudno sobie wyobrazić, by jakikolwiek inny filmowiec na świecie potrafił przenieść ten materiał źródłowy na ekran z takim rozmachem i sercem

— komentowała seans prasowy, cytowana przez „Variety”.

„Niewiarygodna skala projektu” — pisze brytyjski „The Guardian”, wtóruje mu Jazz Tangcay z „Variety”, który określił film mianem „spektakularnego eposu”.

Duże pochwały zebrała również obsada. W filmie „Odyseja” zobaczymy — zdaniem krytyków — jedną z najważniejszych ról w karierze Matta Damona. Także Robert Pattinson został wyróżniony za stworzenie wyrazistej i pełnej charakteru postaci.

„Odyseja” — o czym jest najnowszy film Nolana w gwiazdorskiej obsadzie?

„Odyseja” opowiada historię Odyseusza (w tej roli Matt Damon), który po zakończeniu wojny trojańskiej przez lata próbuje wrócić do domu, do żony Penelopy (tu Anne Hathaway) i syna Telemacha (Tom Holland). W produkcji występują także m.in. Robert Pattinson, Zendaya, Lupita Nyong’o i Charlize Theron.

Projekt wyróżnia się nie tylko gwiazdorską obsadą, ale także technicznymi umiejętnościami. To pierwszy film fabularny w całości nakręcony kamerami IMAX. Nolan podczas realizacji wykorzystał ponad 600 tys. m taśmy filmowej, a zdjęcia trwały 91 dni.

Film trafi do kin 17 lipca. Jeśli opinie pierwszych widzów się potwierdzą, Christopher Nolan może mieć na koncie kolejny — po „Oppenheimerze” z 2023 r. — ogromny sukces.