Co prawda na Lechii Gdańsk ciąży zakaz transferowy zarówno od FIFA, jak i Polskiego Związku Piłki Nożnej, ale prezes Paolo Urfer na każdym kroku zapewnia, że sytuacja lada moment się zmieni. W Gdańsku mogą podpisywać kontrakty z nowymi zawodnikami, natomiast (jeszcze) nie można ich zgłosić do rozgrywek Betclic I ligi.

Dotychczas jedyną względnie nową postacią na treningach był senegalski napastnik Bakary Sonko, który przyjechał do Gdańska już w maju (—–> WIĘCEJ).

To zmieniło się we wtorek. Na porannym treningu obecny był bowiem środkowy pomocnik Jakub Adkonis.

Jak ustaliły WP SportoweFakty – Adkonis miał już dawno podpisany kontrakt z Lechią, jednak był skonstruowany pod Ekstraklasę. Wobec spadku konieczne jest podpisanie aneksu na Betclic I ligę, co ma nastąpić na dniach.

ZOBACZ WIDEO: Trump może wszystko. „Infantino został popychadłem”

Adkonis ma jeszcze jedną propozycję (na początku czerwca portal Weszlo.com pisał, że faworytem do pozyskania go jest Korona Kielce), lecz piłkarz jest zdecydowany na na grę w Gdańsku, skąd będzie miał raptem dwie godziny jazdy do rodzinnego Miastka.

Jeżeli uda się dopiąć wszelkie formalności przed weekendem, powinniśmy zobaczyć go w akcji w sobotnim sparingu z Norwich City U-21.

W poprzednim sezonie Adkonis był wypożyczony z Legii Warszawa do Pogoni Grodzisk Mazowiecki (30 meczów – dwie bramki, dwie asysty). 19-latek w czerwcu rozpoczął przygotowania ze stołecznym zespołem, natomiast pod koniec miesiąca ukazał się komunikat, że Legia nie przedłuży z nim kontraktu, wobec czego stał się wolnym zawodnikiem.

W akademii Legii był od 2021 roku, ale w pierwszej drużynie nigdy nie dostał poważnej szansy (zaledwie dwa występy).

Tomasz Galiński, WP SportoweFakty