Do Karslahmn w 13 godzin
O planie uruchomienia linii z Gdańska do Karlshamn usłyszeliśmy po raz pierwszy w lutym, kiedy w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk oficjalnie podpisane zostało porozumienie między Polferries i Port of Karlshamn. Prace nad realizacją połączenia jednak trwały dłużej, niż pierwotnie zakładano – m.in. z powodu konieczności modyfikacji infrastruktury w obu portach.
Kiedy w budynku Terminala Promowego Polferries przy nabrzeżu Westerplatte trwała krótka uroczystość inaugurująca połączenie, przy samym nabrzeżu roiło się od statków. Około godziny 18 trwał jeszcze załadunek jednostki Nova Star, obsługiwanej przez Polferries, a płynącej do Nynashamn. Kiedy prom odbił, na jego miejscu pojawił się Copernicus. Obok zacumowana była Skania. Oba te promy obsługiwać będą nową linię do Karlshamn. Na ich burtach wciąż widnieje logotyp Unity Line, ale zapewne kwestią czasu jest, kiedy zostaną przemalowane w barwy linii POLSCA. Jak mówili wszyscy zainteresowani, tłok w terminalu i przy nabrzeżu nie jest jednak problemem, bo wszystko jest odpowiednio rozplanowane.
– Doba trwa na szczęście 24 godziny. Na te cztery promy, które będą tu przypływać, można to łatwo zagospodarować. Dzisiaj tłok spowodowany jest tym, że musieliśmy przymierzać rampę pod kładki, żeby nie było żadnego ryzyka dla wtaczanych na pokład pojazdów, naczep czy ciągników siodłowych. Myślę, że od jutrzejszego dnia ten prom będzie przypływał i wypływał bez żadnych problemów – wyjaśnia Piotr Redmerski, prezes Polferries.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, do obsługi nowej trasy skierowane zostały dwa promy o podobnej linii ładunkowej, zdolne do pomieszczenia około 90 zestawów ciężarowych.
– Mamy Skanię, która jest bardziej ro-paxem, i Copernicusa, który jest bardziej pod cargo, ale klienta indywidualnego także będzie obsługiwał. Odejść w tygodniu mamy trzy: poniedziałek, środa, piątek. Podobnie z Karlshamn. Mamy nadzieję, że to wystarczy, jeśli się okaże, że to za mało – będziemy zwiększać – zapowiada Paweł Pluto-Prądzyński, członek zarządu POLSCA Baltic Ferries.
Sama podróż do Szwecji ma potrwać około 13 godzin. Godziny wyjść z portu zostały zaplanowane w ten sposób, by rejs przypadał w nocy, by kierowcy następnego dnia rano mogli ruszyć w drogę.
Dla portu Gdańsk uruchomienie nowego stałego połączenia do ważne wydarzenie. Dotychczas z Gdańska promem można było popłynąć jedynie do Nynashamn.
– Dzięki temu połączeniu będziemy lepiej skomunikowani ze Skandynawią. Bezpośrednie połączenie Port Gdańsk – Port Karlshamn daje nam dodatkowe możliwości rozwoju gospodarczego, zacieśnienia współpracy ze Skandynawią. Przede wszystkim łączy nas jako ludzi w obszarze Morza Bałtyckiego. Turyści z Polski mogą skorzystać z tego połączenia, udać się do pięknej Szwecji, a Skandynawowie, Szwedzi w szczególności, mogą przypłynąć do nas na Pomorze, poznać Polskę, zobaczyć, jak się pięknie rozwijamy, a również dzięki temu nawiązywać nowe relacje gospodarcze i tym samym wzmacniać potencjał logistyczno-portowo-morski – zaznacza Dorota Pyć, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.