Skolim zaskoczył wszystkich i pojawił się w programie Daniela Nawrockiego w programie „Pasmo”. W pewnym momencie syn prezydenta RP poprosił swojego gościa, by ten zaprezentował swoje umiejętności wokalne i zaśpiewał w studiu a cappella. Po występie polskiego króla latino widzowie mogli usłyszeć wymowny komentarz.

Gałązka/AKPA/WOJCIECH STROZYK/REPORTER
Występ Skolima w programie Daniela Nawrockiego „Pasmo” błyskawicznie przyciągnął uwagę fanów.W studiu padła prosta propozycja: zaśpiewaj bez podkładu i pokaż, jak brzmisz bez podkładu. Konrad Skolimowski przyjął wyzwanie i wykonał a cappella fragment „Dziewczyno piękna”, a temat oskarżeń o playback wrócił z pełną mocą.
Skolim zaśpiewał a cappella w programie Daniela Nawrockiego
Skolim od lat słyszy komentarze, że na koncertach może wspierać się nagranym wokalem. Tym razem sytuacja była wyjątkowo klarowna: prowadzący zaproponował szybki sprawdzian na oczach widzów, bez muzyki i bez miejsca na niedomówienia. Artysta nie próbował zmieniać tematu ani rozładowywać go żartem. Po prostu zaśpiewał.
Chciałbym, żebyś zaśpiewał nam a cappella
– powiedział Daniel Nawrocki.
Wybór padł na rozpoznawalny utwór „Dziewczyno piękna”, czyli numer, który publiczność kojarzy od pierwszych sekund. Taki fragment łatwo wychwycić, trudniej ukryć się za aranżem, dlatego a cappella od razu stało się momentem programu. Reakcje wśród fanów były mocne: część odebrała to jako dowód pewności siebie, inni zwracali uwagę, że nawet taki ruch nie zamknie dyskusji, bo Internet i tak potrafi dopisać własną wersję wydarzeń.
I tak będą mówić, że z playbacku!
– czytamy w komentarzach.
Warto przypomnieć, że niedawno sami zapytaliśmy Skolima o playback. Odpowiedź była dość zaskakująca.
Skolim walczy z zarzutami o granie z playbacku
W tle całej sytuacji przewija się to, co już wcześniej komunikowano z otoczenia Skolima. W maju jego gitarzysta publicznie podkreślał, że zespół gra na żywo, a zasady występów mają być zapisane w umowach. Wspominał też, że na początku zdarzały się problemy przy realizacjach telewizyjnych, ale z czasem wszyscy mieli nabrać doświadczenia i dziś występy mają odbywać się wyłącznie na żywo.
Dla mnie nie wypada po prostu grać z playbacku. My gramy zawsze na żywo. Mamy taki zapis w umowie. Na początku na koncertach telewizyjnych był problem. Dzisiaj się wszyscy nauczyli. Zapraszając z Skolima wiedzą – jakakolwiek to jest telewizja – że tylko i wyłącznie na żywo. Także kochani, jeżeli chcecie występ najlepszej jakości na żywo, tylko Skolim
– mówił na łamach Plejady gitarzysta Skolima.
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, jest rozpoznawalny nie tylko ze sceny. Ma na koncie rolę w serialu „Barwy szczęścia”, a muzycznie buduje pozycję jako samozwańczy „król latino”. Jego piosenki trafiają na imprezowe playlisty, a on sam chętnie bawi się wizerunkiem – ostatnio zwrócił uwagę choćby zmianą koloru włosów na różowy.
Zobacz także: