Sprawa odwołania Rafała Trzaskowskiego. Wiadomo, kiedy rusza zbiórka podpisów

Aby referendum mogło się odbyć, organizatorzy muszą zebrać około 132 tys. podpisów

Radek Pietruszka / PAP

W połowie lipca ma ruszyć zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Organizatorzy chcą doprowadzić do głosowania jeszcze w tym roku. Do tego potrzebują ponad 132 tys. podpisów.


Stołeczna Operacja Referendalna zapowiedziała rozpoczęcie w połowie lipca zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Rafała Trzaskowskiego.
Samorządowiec zapewnił, że inicjatywa nie wpłynie na funkcjonowanie miasta i zapowiedział kontynuację realizowanych projektów.
Aby referendum mogło się odbyć, organizatorzy muszą zebrać około 132 tys. podpisów, a jego ważność będzie uzależniona od frekwencji wynoszącej około 450 tys. głosujących.

Warszawa: Akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania prezydenta miasta

W połowie lipca ma ruszyć zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego – poinformowali organizatorzy akcji, czyli Stołeczna Operacja Referendalna.

Stołeczna Operacja Referendalna na swej stronie zamieściła harmonogram inicjatywy. Początek zbiórki podpisów zaplanowano na połowę lipca, a koniec na połowę września. Potem pozostaje 30 dni na weryfikację podpisów i według harmonogramu w połowie października powinno zostać ogłoszone referendum, które miałoby odbyć się na początku grudnia.

O referendum pytany był w środę 8 lipca prezydent Warszawy.


Rozumiem, że niektórzy politycy opozycji chcieliby paraliżu Warszawy, ale żadnego paraliżu nie będzie. Zamierzam dalej dokonywać zmian, jeżeli chodzi o ścisłe centrum miasta i zmiany we wszystkich 18 dzielnicach. Przed nami wzmocnienie bezpieczeństwa, plan ogólny i strategia, kwestie dotyczące uchwały krajobrazowej. Na tym się w tej chwili koncentruję, to jest dla mnie najważniejsze


– powiedział Trzaskowski, podkreślając, że miasto będzie funkcjonować normalnie.


Radni atakują prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Padły zarzuty o układ w Warszawie


Do zwołania referendum potrzeba 132 tys. podpisów

Trzaskowski odpowiedział też na pytanie, czy ma żal do szefa warszawskich struktur KO, ministra Marcina Kierwińskiego, który w sprawie afery m.in. w Szpitalu Południowym „umył ręce i zostawił go samego”.


Ja jestem osobą, która w mieście wyznacza najwyższe możliwe standardy. Odpowiadam za to miasto i w mieście podejmuję jasne decyzje


– podkreślił Trzaskowski.

Aby zwołać referendum, potrzebne są głosy 10 proc. puli wyborców w Warszawie, czyli około 132 tys. głosujących. Próg ważności referendum wynosi trzy piąte liczby głosujących z ostatnich wyborów samorządowych. To około 450 tys. osób.


Nocne głosowanie w Warszawie. Rada zdecydowała, co z Rafałem Trzaskowskim

W Warszawie w październiku 2013 r. odbyło się już referendum w sprawie odwołania prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz. Inicjatorzy referendum zarzucali jej m.in. złą organizację komunikacji miejskiej, podwyżki cen biletów, chaos wokół wywozu śmieci i opóźnienia w kluczowych inwestycjach, np. budowie metra i Mostu Północnego.

Referendum okazało się nieważne z powodu niskiej frekwencji. Do urn poszło 25,66 proc. uprawnionych, co nie spełniało wymaganego wówczas progu 30 proc.


Dymisje w warszawskim ratuszu. Rafał Trzaskowski odwołał swoje zastępczynie