Do egzaminu dojrzałości przystąpił po raz pierwszy w 2024 r. Wówczas zaliczył egzaminy ustne, jednak nie poradził sobie z pisemnymi testami z języka polskiego i matematyki. — Uczyłem się systematycznie cały rok, ale tym razem miałem pomoc, zgłosiły się do mnie panie korepetytorki i już nie musiałem uczyć się sam — wspomina.

Druga próba w 2025 r. również zakończyła się niepowodzeniem. W tym roku Józef Peruga ponownie nie zaliczył egzaminów.

— mówi dziennikarce „Super Expressu”.

Senior podkreśla, że szczególnie rozczarował go wynik z języka polskiego, choć był zadowolony z napisanej rozprawki. „Uważam, że zostałem skrzywdzony” — powiedział.

Najbliżej sukcesu był w przypadku matematyki. „Będę się odwoływał” — zapowiada.

Czy 87-latek zamierza przystąpić do egzaminu jeszcze raz, jeśli odwołanie nie przyniesie rezultatu? „Zastanowię się” — odpowiada.