Karol Nawrocki powołał Marię Szczepaniec na stanowisko prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracami Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Nominacja została dokonana zgodnie z ustawą o SN, spośród trzech kandydatów wyłonionych przez sędziów Izby.
Jeszcze przed wyborem Rada Ławnicza Sądu Najwyższego apelowała do prezydenta, by nie powoływał na to stanowisko sędziego wybranego z udziałem KRS po 2017 roku.
Z kolei prokurator generalny Waldemar Żurek wnosił o wyłączenie Marii Szczepaniec i innych sędziów powołanych po reformie KRS od wykonywania części czynności orzeczniczych.

Karol Nawrocki powołał Marię Szczepaniec na stanowisko prezesa Sądu Najwyższego

KPRP poinformowała, że postanowienie prezydenta z 9 lipca zostało wydane na podstawie art. 15a § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym. Jak wskazano, według tych przepisów prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą Izby Odpowiedzialności Zawodowej jest powoływany przez prezydenta, po zasięgnięciu opinii Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, spośród 3 kandydatów wybranych przez zgromadzenie sędziów „wyznaczonych do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej albo zgromadzenie sędziów orzekających w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej”.


Nie ma zgody w sprawie płacy minimalnej. Rozmowy zakończone fiaskiem

W komunikacie Kancelaria przekazała ponadto, że akt powołania sędzi Szczepaniec został wręczony na uroczystości w czwartek, w której udział wzięli m.in. pierwszy prezes SN Zbigniew Kapiński, prezes TK Bogdan Święczkowski, a także prezesi pozostałych Izb SN.

Sędzia Szczepaniec została powołana na urząd sędziego SN przez prezydenta Andrzeja Dudę w 2018 roku; w 2022 roku została wskazana do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej. Pod koniec ub. roku wraz z sędziami Barbarą Skoczowską i Tomaszem Demendeckim została przedstawiona prezydentowi Nawrockiemu jako jedna z kandydatek na urząd prezesa Izby.

Nominacja od początku budziła kontrowersje. Rada Ławnicza przeciw

Sprawa wyboru nowego prezesa kierującego pracami Izby spotkała się z kontrowersjami: w październiku, gdy swoje przejście w stan spoczynku zapowiedział poprzedni prezes Wiesław Kozielewicz, Rada Ławnicza SN zaapelowała do prezydenta, by nie powoływał „neosędziego” – tzn. powołanego przez KRS po 2017 roku – na prezesa Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN.


Najstarszym kierowcą tira jest 93-letni Amerykanin. Wkrótce skończy 94 lata

W tym samym czasie Prokurator Generalny Waldemar Żurek zwrócił się do ówczesnego prezesa Izby Kozielewicza o wykluczenie sześciorga sędziów – w tym sędzi Szczepaniec – od podejmowania w tej Izbie „czynności zastrzeżonych dla sądu”. Wskazana w apelu Żurka szóstka sędziów została powołana do SN po 2017 r., gdy rządzące ówcześnie PiS na nowo ukształtowało Krajową Radę Sądownictwa.

Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN jest bowiem kwestionowana przez część prawników. Na przykład w 2025 r. Izba Karna SN w składzie trzech sędziów uznała na kanwie jednego z zagadnień prawnych, że skład Izby Odpowiedzialności Zawodowej powoduje, że nie mamy do czynienia z Sądem Najwyższym. Skład trzech sędziów powołał się wtedy m.in. na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE, a także zapadłą jeszcze w 2020 r. uchwałę trzech Izb SN, wedle której nienależyta obsada sądu występuje wtedy, gdy w składzie sądu znajduje się osoba wyłoniona na sędziego przez Krajową Radę Sądownictwa w składzie ustalonym w 2018 r.

Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN powstała w połowie lipca 2022 r., po wejściu w życie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym z czerwca 2022 r. Wówczas została zlikwidowana Izba Dyscyplinarna SN. W pierwszej połowie sierpnia 2022 r. – zgodnie z zapisami znowelizowanych przepisów – Kolegium SN wylosowało spośród sędziów SN 33 kandydatów do orzekania w nowej Izbie. Kandydatury trafiły na biurko ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent Duda we wrześniu 2022 r. wyznaczył z tej grupy 11 sędziów SN do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej.


Allianz zwolni nawet 1800 pracowników. Przestali być potrzebni

W październiku 2022 r. prezydent Duda na prezesa tej Izby powołał Wiesława Kozielewicza. Orzekał on w SN od 1999 r. W 2020 r. przez trzy miesiące pełnił obowiązki prezesa Izby Karnej SN.