Tłem czwartkowego protestu są zapowiedzi premiera Petera Magyara z końca czerwca. Szef rządu, który objął urząd na początku maja, poinformował wtedy o planach zmian ustrojowych. Zadeklarował, że jego gabinet rozpocznie procedurę odwołania prezydenta Tamasa Sulyoka poprzez zmianę konstytucji. Magyar zapowiedział również, że jesienią ruszą prace nad szerszą reformą ustawy zasadniczej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Protest przed Pałacem Sandora przygotował Fidesz — ugrupowanie byłego premiera Orbana — wspólnie z sojuszniczą Chrześcijańsko-Demokratyczną Partią Ludową (KDNP). Demonstracja była reakcją na zapowiedzi rządu Magyara dotyczące odwołania prezydenta. Magyar stracił cierpliwość. Skoro prezydent nie odchodzi, to zamierza zmienić konstytucję

Dowiedz się więcej!

PRZECZYTAJ TEKST

Premier Węgier Peter Magyar i prezydent Węgier Tamas Sulyok (zdj. poglądowe)

Wśród mówców pojawił się były prezydent Janos Ader, który w przeszłości objął urząd dzięki głosom deputowanych Fideszu — tak samo jak obecnie Sulyok. Ader stwierdził, że rząd Magyara próbuje odwołać prezydenta wbrew węgierskiej konstytucji. O przebiegu demonstracji informuje węgierska agencja MTI.

Głosowanie nad poprawką konstytucyjną

Zdaniem premiera nowy prezydent Węgier ma zostać wybrany najpóźniej do 20 sierpnia br. Głosowanie nad poprawką konstytucyjną, która umożliwi realizację tego scenariusza, zaplanowano na przyszły tydzień.

Przypomnijmy, że kadencja Tamasa Sulyoka, którego wybrali parlamentarzyści Fideszu i KDNP, ma potrwać do marca 2029 r. Węgierska konstytucja dopuszcza odwołanie prezydenta w ściśle określonych przypadkach — gdy łamie on ustawę zasadniczą, celowo narusza obowiązki związane ze sprawowaniem urzędu lub dopuszcza się przestępstwa pospolitego. Były prezydent Węgier Janos Ader przemawia podczas protestu przeciwko poprawkom do Ustawy Zasadniczej przed Pałacem Aleksandrowskim w Budapeszcie na Węgrzech

TIBOR ILLYES / POOL / PAP

Były prezydent Węgier Janos Ader przemawia podczas protestu przeciwko poprawkom do Ustawy Zasadniczej przed Pałacem Aleksandrowskim w Budapeszcie na Węgrzech

Protestujący przeciwko poprawkom do Ustawy Zasadniczej przed Pałacem Aleksandra w Budapeszcie na Węgrzech

EPA/Tibor Illyes / PAP

Protestujący przeciwko poprawkom do Ustawy Zasadniczej przed Pałacem Aleksandra w Budapeszcie na Węgrzech

Protestujący trzymają węgierskie flagi podczas demonstracji zwolenników byłej koalicji rządzącej Fidesz–KDNP

Attila KISBENEDEK / AFP / East News

Protestujący trzymają węgierskie flagi podczas demonstracji zwolenników byłej koalicji rządzącej Fidesz–KDNP

Protestujący trzyma transparent z wizerunkiem premiera Węgier Petera Magyara i napisem "Dyktatura musi zostać stłumiona w powijakach" podczas demonstracji zwolenników byłej koalicji rządzącej Fidesz–KDNP

Attila KISBENEDEK / AFP / East News

Protestujący trzyma transparent z wizerunkiem premiera Węgier Petera Magyara i napisem „Dyktatura musi zostać stłumiona w powijakach” podczas demonstracji zwolenników byłej koalicji rządzącej Fidesz–KDNP