Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, zabrał głos w reakcji na sobotnie wystąpienie Donalda Tuska związane z Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej. Premier w nagraniu opublikowanym na platformie X podkreślił znaczenie godnego pochówku ofiar.

— Zamordowani nie mogą pozostać bezimienni, nie mogą zostać bez godnego pochówku. Pamięć o nich to nasz wspólny obowiązek wobec ich bliskich, wobec narodu i państwa polskiego. Dlatego jako premier polskiego rządu podjąłem skuteczne starania o wznowienie po latach poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej, a także innych naszych ofiar wojen XX wieku na Ukrainie, których ciała nie zostały wcześniej godnie pochowane w grobach — powiedział Tusk.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego reaguje na słowa Donalda Tuska. „Bezczelność”

„Premier Donald Tusk w dzisiejszym przesłaniu mówi, że dzięki jego staraniom wznowiono prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na Wołyniu. Co za bezczelność” — napisał rzecznik prezydenta na platformie X.

Leśkiewicz podkreśla, że kontynuacja zgód władz Ukrainy na prowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych stanowi rezultat spotkania prezydentów Polski i Ukrainy z 19 grudnia 2025 r. w Warszawie. „Od tego czasu Instytut Pamięci Narodowej otrzymał kilka zgód, dzięki którym przeprowadzono prace chociażby w Ostrówkach, Woli Ostrowieckiej czy Hucie Pieniackiej. Proces uzyskiwania kolejnych zgód jest w trakcie realizacji. Nawet w takim dniu, dniu zadumy i modlitwy, premier polskiego rządu nie mógł się powstrzymać od manipulacji” — czytamy we wpisie.

Rzecznik rządu Adam Szłapka odniósł się do zarzutów na platformie X. „Nawet w takim dniu — dniu zadumy i modlitwy, rzecznik prezydenta nie mógł się powstrzymać od manipulacji. Karol Nawrocki został prezydentem RP w sierpniu 2025 r. Tymczasem pierwsze zgody Ukrainy na ekshumacje zostały wydane już w styczniu 2025 r., a 6 września 2025 r. w Puźnikach odbył się pierwszy od lat pogrzeb ponad 40 Polaków zamordowanych przez UPA” — napisał.

Szłapka zasugerował, by zamiast pisać o bezczelności, uszanować wysiłek wszystkich, którzy doprowadzili do przełomu po latach impasu. Zwrócił się również z pytaniem o liczbę zgód na ekshumacje ofiar na Ukrainie, o które wystąpił Instytut Pamięci Narodowej w latach 2015–2025 i ile z nich udało się uzyskać.

Zbrodnia wołyńska i UPA. „Ukraina z własnej winy znalazła się na ławie oskarżonych” [OPINIA] Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski