Polska staje się jednym z najstarszych społeczeństw na świecie. Mediana wieku w naszym kraju wynosi obecnie 43,8 roku. Oznacza to, że statystyczny Polak jest starszy nie tylko od przeciętnego mieszkańca Ameryki Południowej, Azji, Ameryki Północnej, ale także od typowego Europejczyka – wynika z najnowszych danych GUS.


Z okazji Światowego Dnia Ludności, Urząd Statystyczny w Warszawie zaprezentował szacunkowe dane za 2025 r.
Wskazują one, że Polska mierzy się z pogłębiającym się spadkiem liczby ludności oraz dynamicznym procesem starzenia się społeczeństwa,
Nasz kraj wyprzedza pod tym względem średnią europejską.


Skala depopulacji wymaga drastycznych zmian w sieci szkół. "Pudrowanie systemu nic nie da"


W 2025 r. w Polsce odnotowano o 5,4 proc. mniej urodzeń niż rok wcześniej

– W 2025 r. liczba ludności Polski wyniosła 37,3 mln osób, co stanowi spadek o 0,4 proc. w stosunku do okresu poprzedniego – poinformował Marcin Kałuski z Mazowieckiego Ośrodka Badań Regionalnych.


Dane udostępnione przez Urząd Statystyczny w Warszawie wskazują na to, że kluczowym czynnikiem wpływającym na ten trend jest malejąca liczba urodzeń żywych. – W 2025 r. w całej Polsce odnotowano ich 238,3 tys., to o 5,4 proc. mniej niż rok wcześniej


– wyjaśnił Kałuski.

W ocenie analityków Polska staje się jednym z najstarszych społeczeństw na świecie. Mediana wieku w naszym kraju wynosi obecnie 43,8 roku. Oznacza to, że statystyczny Polak jest starszy nie tylko od przeciętnego mieszkańca Ameryki Południowej (31,7 roku), Azji (32,5 roku), Ameryki Północnej (38,7) ale także od typowego Europejczyka, gdzie mediana wynosi 42,8 roku. Dla porównania, w Afryce połowa populacji nie ukończyła jeszcze 19,3 roku życia.


W perspektywie dwóch pokoleń część miast zniknie z mapy Polski. Raport bije na alarm


Są już gminy, które mają mniej niż 180 mieszkańców wieku od 0 do 14 lat

Jak już informowaliśmy na alarm bije także najnowszy raport Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego o wyludniających się terenach wiejskich.

Analiza ta dowodzi, że skala zmian jest w niektórych miejscach wręcz dramatyczna. W 2025 r. w siedmiu gminach w Polsce liczba dzieci poniżej 14. roku życia była mniejsza niż 180, co oznacza maksymalnie 12 dzieci w jednym roczniku.


Prognozy wskazują, że do 2060 r. liczba takich gmin może wzrosnąć do około 300! W takich warunkach utrzymanie nawet jednej szkoły podstawowej na terenie gminy staje się dla lokalnych włodarzy poważnym wyzwaniem organizacyjnym i finansowym


– zaznaczają analitycy w raporcie.

– Na jednej z map przedstawiliśmy gminy, które już w tej chwili mają mniej niż 180 mieszkańców wieku od 0 do 14 lat, co oznacza, że średnio przypada 12 osób na jeden rocznik, więc nawet organizując jedną szkołę dla całej gminy mamy dość małe klasy – wskazywał 1 lipca podczas posiedzenia sejmowej podkomisji finansów i ustroju samorządu terytorialnego prof. Paweł Swianiewicz, dyrektor Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego.


Z kolei z „Raportu o stanie miast w 2025 roku” wydanego przez Związek Miast Polskich wynika, że w ponad 90 polskich miastach odnotowano w ubiegłym roku mniej niż 10 urodzeń, natomiast w 15 miastach – mniej niż 5, a w jednym mieście nie zarejestrowano ani jednego.



Region cieszy się dochodami, ale martwi depopulacją. Zarząd województwa z absolutorium


Polska ma jeden z najniższych wskaźników dzietności na świecie

Kluczowym wyzwaniem demograficznym pozostaje współczynnik dzietności, który w Polsce spadł do poziomu 1,07. Jest to jeden z najniższych wyników w zestawieniu globalnym. Dla porównania – w Europie współczynnik ten wynosi średnio 1,41, w Azji 1,87, w Australii i Oceanii 2,13, natomiast w Afryce 3,95.

Co roku, 11 lipca, obchodzony jest ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Światowy Dzień Ludności. Z danych szacunkowych United Nations Population Division (UNDPD) – agendy ONZ zajmującej się badaniem globalnych trendów demograficznych wynika, że na całym świecie żyje obecnie ponad 8,2 mld ludzi.

Najliczniej zamieszkanymi kontynentami pozostają Azja (4,8 mld ludzi) oraz Afryka (1,5 mld), podczas gdy populacja Europy wynosi 744,4 mln, Ameryki Południowej – 667,9 mln, Ameryki Północnej – 382,5 mln, a Australii i Oceanii 46,6 mln.


Demografia zmienia naturę usług publicznych. Bez współpracy koszty będą rosły