Nowe ulice we Wrocławiu? Radni PiS mają dwie propozycję
fot. Joanna Jaros i RW
Wrocławskie Prawo i Sprawiedliwość ma propozycję jak nie zapominać o historii i jednocześnie budować dobre relacje z naszymi sąsiadami. Politycy chcą aby jedną z ulic w mieście nazwać „Ofiar UPA”, a kolejną „Zygmunta Rumla”.
„Ofiar UPA” i „Zbigniewa Rumla”, tak Prawo i Sprawiedliwość chce nazwać dwie nowe ulice we Wrocławiu. Partia tłumaczy, że chodzi o pamięć o zamordowanych, ale też i o pojednanie. Zbigniew Rumel, młody poeta który trafił do Batalionów Chłopskich zginął bowiem jako emisariusz próbujący porozumieć się z UPA w sprawie wspólnej koalicji antyhitlerowskiej.
– Ogromny zwolennik takiej naprawdę pięknej, dobrej współpracy, dobrego życia w jednym kraju między Polakami a Ukraińcami. Zginął tragicznie właśnie z dziesiątego na jedenastego jako emisariusz, żeby właśnie konflikt między Polakami i Ukraińcami wtedy załagodzić – tłumaczy Poseł Mirosława Stachowiak-Różecka.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Po wakacjach Prawo i Sprawiedliwość złoży do Rady Miejskiej Wrocławia apel w sprawie wpisania tych dwóch propozycji do banku nazw ulic.
– Chcemy, aby już po wakacjach, czyli 17 września, taki apel został przegłosowany przez Radę Miejską i liczymy na poparcie wszystkich klubów, także Koalicji Obywatelskiej Lewicy do tej pozytywnej inicjatywy – mówi radny Andrzej Kilijanek.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Jeżeli apel zostanie przyjęty, trzeba będzie jeszcze znaleźć lokalizacje i skonsultować pomysł z mieszkańcami.