Analiza Przyjaciół Kawy porównuje ceny espresso w 28 stolicach z wynagrodzeniami netto, pokazując realną dostępność kawy „na mieście”
Amsterdam jest liderem dostępności kawy: średnia pensja netto pozwala tam kupić 1467 espresso, mimo że miasto jest 7. najdroższe cenowo
Warszawa jest 14. w rankingu cen i 17. w dostępności, a Kiszyniów wypada najsłabiej: 523 espresso za przeciętną pensję netto
Chociaż Amsterdam zajmuje wśród 28 europejskich stolic wysokie, 7. miejsce pod względem cen kawy „na mieście”, to jednocześnie jest ona tam najbardziej dostępna – przeciętne miesięczne wynagrodzenie netto w stolicy Holandii pozwala na zakup 1467 filiżanek espresso. Dane pochodzą z najnowszej analizy przygotowanej przez Przyjaciół Kawy, europejską sieć sklepów oferujących ponad 2,5 tysiąca produktów ze świata kawy. W raporcie uwzględniono wyłącznie miasta z co najmniej 100 lokalami serwującymi espresso, cappuccino i latte.
Drugie miejsce pod względem dostępności kawy zajmuje Londyn, gdzie przeciętne miesięczne wynagrodzenie przekłada się na 1437 filiżanek espresso. Średni koszt jednej filiżanki tego napoju w tym mieście to 12,7 zł (2,94 euro), co daje mu 9. miejsce wśród badanych stolic. Paryż zajmuje 3. miejsce, jeśli chodzi o dostępność kawy (1238 filiżanek za przeciętne miesięczne wynagrodzenie), i 11. jeśli chodzi o jej cenę (11,7 zł, czyli 2,71 euro za filiżankę).
Warszawa pod względem cen kawy zajmuje 14. miejsce, natomiast pod względem jej dostępności plasuje się na miejscu 17. – za jedną przeciętną pensję w stolicy Polski kupimy 791 filiżanek espresso.
Kawa najmniej dostępna cenowo w stolicy Mołdawii
Koszt kawy „na mieście” dobrze pokazuje rozbieżności między cenami nominalnymi a realnymi kosztami życia. Dlatego w naszej analizie nie chodziło wyłącznie o sprawdzenie, ile kosztuje kawa w poszczególnych miastach, ale o pokazanie, gdzie mieszkańcy mogą pozwolić sobie na nią stosunkowo swobodnie – mówi Dawid Potrząsaj, Kierownik Operacyjny w Przyjaciele Kawy. – „Wyjście na kawę” w wielu europejskich kulturach pełni ważną funkcję społeczną, ale jednocześnie często może konkurować z bardziej niezbędnymi wydatkami. Paradoksalnie tam, gdzie kawa jest najtańsza, często najtrudniej sobie na nią na co dzień pozwolić. Chociaż w stolicach Europy Wschodniej i Południowej ceny kawy są najniższe, to często właśnie w tych miastach jej zakup pochłania zauważalnie większą część miesięcznych dochodów niż w teoretycznie droższych stolicach zachodnich i północnych.
W mniej zamożnych stolicach, np. w Kiszyniowie, Sarajewie i Sofii, ceny kawy w lokalach na tle innych miast są niskie – odpowiednio 5,9 zł (1,38 euro), 6,1 zł (1,42 euro) i 7,8 zł (1,85 euro) za filiżankę espresso – ale jej regularne kupowanie może pochłaniać znacznie większą część miesięcznego wynagrodzenia. W Kiszyniowie przeciętna miesięczna pensja pozwala na zakup tylko 523 porcji espresso – najmniej spośród wszystkich badanych stolic. W Sarajewie jest to 608 porcji, a w Sofii – 773.
