|
13.07.2026, 15:54

Gdzie szukać wskazówek do montażu czujki tlenku węgla?
Źródło zdj. gł.: KRP Warszawa VI
Posłuchaj artykułuWykup subskrypcję TVN24+, aby posłuchać artykułu.
Masz subskrypcję? Zaloguj się.
Dowiedz się więcejOględziny przeprowadzone z biegłym, dotarcie do świadka oraz nagranie z monitoringu doprowadziły policjantów z warszawskiej Pragi do mieszkania 64-latka. Zatrzymany mężczyzna jest podejrzany o podpalenie altany śmietnikowej i uszkodzenie dwóch zaparkowanych obok niej aut.
4 lipca, przed godziną 9, na rogu ulic Siedleckiej i Wołomińskiej na Pradze Północ, doszło do pożaru altany śmietnikowej.
„W wyniku pożaru doszło do całkowitego spalenia plastikowych kontenerów na odpady mieszczących się w środku altany oraz uszkodzone zostały dwa stojące obok samochody – Toyota i Mercedes” – wymieniła nadkomisarz Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.
W autach nadpaliły się także m.in. tylne reflektory i nadkola.

Spłonęła altana śmietnikowa
Źródło zdjęcia: KRP Warszawa VI
Świadek i oględziny
Szukaniem przyczyn pożaru zajęli się policjanci. Dotarli do świadka zdarzenia. Z biegłym z zakresu pożarnictwa przeprowadzili oględziny.
Przyjęli również zawiadomienie od przedstawiciela administracji, który oszacował straty na 30 tysięcy złotych. Przesłuchani zostali właściciele uszkodzonych samochodów.

Policja zatrzymała podejrzanego o podpalenie
Źródło zdjęcia: KRP Warszawa VI
Monitoring był kluczowy
Funkcjonariusze dotarli do nagrań z kamery monitoringu, tak wytypowali do zatrzymania 64-letniego mieszkańca Pragi Północ. „Mężczyzna w przeszłości był już karany. Policjanci zatrzymali go, kilka dni później, w jego mieszkaniu” – przekazała nadkomisarz Onyszko.
W piątek przedstawili 64-latkowi zarzut zniszczenia altany oraz dwóch aut osobowych. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.

Policja zatrzymała podejrzanego o podpalenie
Źródło zdjęcia: KRP Warszawa VI
Źródło: tvnwarszawa.pl
Link skopiowany do schowka.
