Z Londynu, tym razem nie deszczowego, Magda Linette przeniosła się do upalnych Aten. Polka, która w Wimbledonie odpadła już w pierwszej rundzie, po meczu z Mirrą Andriejewą, zagrała na korcie twardym w Grecji z Mai Hontamą. Japonka znajduje się w rankingu WTA na 202. miejscu. W ostatnim turnieju wielkoszlemowym odbiła się od drugiej rundy w kwalifikacjach.

Nie bez problemu, ale Magda Linette wygrała pierwszego gema. Po nim, także na przewagi, Polka przełamała Japonkę i objęła prowadzenie 2:0. Kłopot w tym, że Mai Hontama przebudziła się i odwróciła wynik na 3:2. Tym samym tenisistki zabrały widzów na huśtawkę wrażeń, a to co łączyło jedną z drugą to nędzne serwowanie.

Kluczowym momentem dla pierwszego seta okazał się ósmy gem. Od prowadzenia 4:3 i 40-0 Magda Linette zaczęła seryjnie przegrywać piłki i co za tym idzie gemy. Mai Hontama obroniła trzy break pointy, ponownie przejęła inicjatywę i wygrała partię 6:4.

ZOBACZ WIDEO: Koszulki z nazwiskiem Lewandowskiego schodzą jak ciepłe bułeczki. „Są tego warte”

Sam początek drugiego seta wyglądał identycznie do początku pierwszego. Aż nadeszła zmiana scenariusza w gemie na 3:1 dla Magdy Linette. Także ta przewaga nie dała spokoju Polce, ponieważ Mai Hontama doprowadziła do remisu 3:3 i zabawa rozpoczęła się od początku.

10 gemów nie wystarczyło obu zawodniczkom do rozstrzygnięcia seta, było po nich 5:5. Ponownie początek partii należał do Polki, koniec do Japonki. Niżej notowana w rankingu WTA zawodniczka raz jeszcze przyspieszyła w odpowiednim momencie i odniosła zwycięstwo 7:5.

Przeciwniczką zwyciężczyni w drugiej rundzie będzie tenisistka lepsza w meczu Valentini Grammatikopoulou z Alycią Parks.

WTA Ateny:

I runda gry pojedynczej:

Mai Hontama (Japonia) – Magda Linette (Polska, 8) 6:4, 7:5