Do paczek z Chin dopłacimy 3 euro, a będzie jeszcze drożej. Poczta już ostrzega

Cło 3 euro na paczki z Chin już obowiązuje. Poczta Polska ostrzega przed oszustami

Audio und werbung / Shutterstock

1 lipca 2026 r. weszły nowe zasady celne dla tanich przesyłek spoza UE. Poczta Polska przestrzega przed oszustami, którzy wykorzystują niewiedzę o nowych przepisach. Opłata celna do paczek z azjatyckich platform zakupowych jest doliczana z góry, nie opłacamy cła poprzez przesłane linki.


Od 1 lipca 2026 r. za przesyłki do 150 euro z platform azjatyckich pobierane jest cło 3 euro za każdą pozycję w paczce. Od listopada dojdzie jeszcze opłta manipulacyjna. 
Poczta Polska ostrzega przed próbami wyłudzeń przez SMS-y z linkami do dopłat, bo cła nie opłaca się przez przesłane odnośniki.
Na platformach jest już drożej, ale też widać, że magazyny platform są przenoszone do Europy, by uniknąć cła. 

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują nowe przepisy o należnościach celnych za towary wwożone do Unii Europejskiej w przesyłkach o niewielkiej wartości (do 150 euro).
Przez okres dwóch lat (do 1 lipca 2028 r., kiedy to wejdzie w życie całkowite zniesienie progu zwolnienia z należności celnych w UE) pobierane będzie cło w wysokości 3 euro za każdą pozycję w takiej przesyłce. Pozycja w przesyłce to nie to samo co sztuka towaru – za trzy takie same koszulki zapłacimy raz, za dwie różne – dwa razy.


Od 1 lipca duże zmiany w przesyłkach. Paczki za dodatkową opłatą

W Polsce nowe unijne cło znalazło odzwierciedlenie w zmianach rozporządzeń Ministra Finansów i Gospodarki: z dnia 22 czerwca 2026 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie zgłoszeń celnych oraz z dnia 25 czerwca 2026 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie zgłoszeń celnych w obrocie pocztowym.


Oszustwa SMS na „dopłatę do paczki” – na co uważać?

W związku z wejściem w życie 1 lipca nowych przepisów celnych zmieniających zasady opłat za przesyłki spoza UE, w najbliższym czasie może być więcej prób wyłudzeń przez SMS-y zawierające komunikaty o rzekomej konieczności uiszczenia dopłat do paczek


– informuje Poczta Polska.

Poczta Polska przypomina, że kliknięcie w link może prowadzić do utraty pieniędzy lub przejęcia danych dostępowych do bankowości. Cła nie opłaca klient, ale platforma, sprzedawca lub wyznaczony przedstawiciel pośredni.


Koniec tanich zakupów z Chin. Od 1 lipca 3 euro cła za każdy przedmiot z Temu, Shein i AliExpress


Dodatkowa opłata manipulacyjna od listopada? Co mówi KAS

Marcin Łoboda, szef Krajowej Administracji Skarbowej i wiceminister finansów, mówił niedawno na antenie TOK FM, że tylko 25 proc. opłaty manipulacyjnej z unijnego cła pozostaje w naszym kraju. Reszta trafia do unijnej kasy. Od listopada – jak zapowiedział – paczki z azjatyckich platform sprzedażowych zostaną objęte dodatkową opłatą manipulacyjną rzędu 2-4 euro. Mówił też o tym, że w przypadku zwrotu towaru, cło nie jest już zwracane.

Eksperci, którzy przyglądają się rynkowi i nowym regulacjom, przestrzegają jednak przed już zauważalnym zjawiskiem – przenoszeniem magazynów do Europy. Zauważa się też, że ceny na platformach już zaczynają rosnąć, co może w efekcie zniechęcić do masowych tanich zakupów odzieży i elektroniki niskiej jakości.



Dlaczego UE wprowadziła nowe cło na tanie przesyłki z Chin?

Nowe przepisy wprowadzono, by chronić europejski rynek. Napływ tanich towarów z Chin rośnie bowiem w astronomicznym tempie.


W 2025 r. import tanich przesyłek e-commerce do Unii Europejskiej wyniósł 5,9 mld paczek. To 16,1 mln sztuk dziennie. Paczki, głównie z Chin, stanowiły już 97,9 proc. unijnego wolumenu importowego, ale tylko 2,1 proc. jego wartości.



Od 1 lipca koniec tanich przesyłek. Doliczą 3 euro za każdy element w paczce

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa regulamin.