Reklama Muzeum Sztuki Nowoczesnej na budynku przy Alejach Jerozolimskich

Reklama zniknęła z budynku przy Alejach Jerozolimskich

Źródło wideo: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl

Źródło zdj. gł.: Pogromcy Reklamozy

Reklama najnowszej wystawy Muzeum Sztuki Nowoczesnej zawisła na budynku przy Alejach Jerozolimskich 42, wpisanym do gminnej ewidencji zabytków. Sytuacja oburzyła aktywistów, placówka przyznała się do błędu i przeprosiła. Baner został zdjęty.

Na reklamę uwagę zwrócili Pogromcy Reklamozy, aktywiści walczący z nielegalnymi i szpecącymi krajobraz reklamami. We wpisie w mediach społecznościowych umieścili zdjęcie budynku, na którego szczycie zainstalowano duży fioletowo-zielony baner. Rozciąga się nad dziewięcioma oknami.

„Miasto Stołeczne Warszawa zamiast walczyć z pato-reklamozą to ją finansuje. Muzeum Sztuki Nowoczesnej postanowiło się zareklamować na budynku w gminnej ewidencji zabytków. Zero smaku, zero poczucia estetyki, zero przyzwoitości (…). Czyli tego wszystkiego czym powinna się charakteryzować tego typu instytucja” – napisali aktywiści we wpisie.

Reklama Muzeum Sztuki Nowoczesnej na budynku przy Alejach Jerozolimskich

Reklama Muzeum Sztuki Nowoczesnej na budynku przy Alejach Jerozolimskich

Źródło zdjęcia: Pogromcy Reklamozy

Muzeum przyznało się do błędu

Na wpis aktywistów odpowiedziało Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

„Planując kampanię promującą wystawę, popełniliśmy błąd. Skupiliśmy się przede wszystkim na tym, aby dotrzeć z informacją do jak najszerszego grona odbiorców. Nie poświęciliśmy jednak wystarczającej uwagi charakterowi zabytkowej kamienicy” – napisała placówka w komentarzu pod postem Pogromców Reklamozy.

Podkreśliła, że wyciąga z tej sytuacji wnioski i podjęła decyzję o usunięciu reklamy. „Rozumiemy krytyczne głosy i przyjmujemy je. W przyszłości będziemy uważniej analizować lokalizacje oraz ich kontekst, aby lepiej dopasowywać nasze działania komunikacyjne do otoczenia” – zadeklarowało Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Reklama rzeczywiście zniknęła. Na miejscu był w poniedziałek Mateusz Mżyk, reporter tvnwarszawa.pl. Baneru promującego wystawę nie zastał. Został po nim tylko stelaż.

Reklama promowała wystawę „Jesteś w sercu zmian. Surrealizm i antyfaszyzm”. Prezentowane są na niej prace kilkudziesięciu artystek i artystów, w tym Maxa Ernsta, Pabla Picassa, Dory Maar i Erny Rosenstein.

Reklama zniknęła z budynku przy Alejach Jerozolimskich

Reklama zniknęła z budynku przy Alejach Jerozolimskich

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl

Co z uchwałą krajobrazową?

Ochronić budynki przed „reklamozą” mogłaby uchwała krajobrazowa. W Warszawie jednak wciąż nie obowiązuje. Jak idą pracę nad uchwałą zapytaliśmy w maju ratusz.

W odpowiedzi przypomniano, że uchwałę przyjęła Rada Warszawy w styczniu 2020 roku. Jej zapisy uchylił jednak, w wyniku rozstrzygnięcia nadzorczego, wojewoda mazowiecki. Kolejną wersję przedstawiono w marcu 2023 roku, ale sytuacja skomplikowała się.

„W znaczący sposób zmienił ją zwłaszcza wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który za niezgodne z Konstytucją uznał zapisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym istotne w procesie wdrażania zasad określonych przez gminy. W związku z tym, 10 lipca 2025 roku miejscy radni podjęli uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzania uchwały w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń (jest to pełna nazwa tzw. uchwały krajobrazowej). Jednocześnie wygaszona została poprzednia procedura” – odpisał wydział prasowy urzędu miasta.

„Ze względu na przewidywane zmiany otoczenia prawnego, w tym również zmiany wynikające ze wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, realizacja uchwał krajobrazowych przewiduje obecnie nowe podejście do zapisów” – dodał ratusz, zapewniając, że kontynuuje prace nad uchwałą „w formule dostosowanej do aktualnych uwarunkowań”. „Staramy się, żeby nowy dokument nie podzielił losu swojego poprzednika” – poinformował urząd.

Projekt jest na etapie uzgodnień wewnętrznych z jednostkami miejskimi. W kolejnym kroku ratusz planuje skierowanie go do uzgodnień oraz opiniowania z podmiotami zewnętrznymi. Potem przyjdzie czas na konsultacje społeczne. Kiedy projekt trafi do Rady Warszawy? Urzędnicy deklarują, że w tym roku. Konkretnych terminów nie podają.

Reklama zniknęła z budynku przy Alejach Jerozolimskich

Reklama zniknęła z budynku przy Alejach Jerozolimskich

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl

Interpelacja bez odpowiedzi

O harmonogram prac nad uchwałą zapytała w interpelacji (również w maju) warszawska radna Marta Szczepańska z klubu Lewica – Miasto Jest Nasze – Wspólne Jutro.

Zauważyła, że według ostatniego oficjalnego terminarza wyłożenie projektu uchwały do publicznego wglądu miało nastąpić w maju, a jej ostateczne uchwalenie planowane było na sierpień tego roku.

„Maj jednak dobiega końca, a proces wyłożenia dokumentu – kluczowy z punktu widzenia partycypacji społecznej – wciąż nie został formalnie uruchomiony. Każde przesunięcie na tym etapie rodzi uzasadnioną obawę o dotrzymanie sierpniowego terminu przyjęcia uchwały przez Radę Miasta, na co warszawiacy czekają od lat” – podkreśliła radna.

Zapytała o nowe terminy, powody niedotrzymania poprzednich, stopień zaawansowania prac. Do dzisiaj radnej nie udzielono odpowiedzi.

Źródło: tvnwarszawa.pl