Użytkownik TikToka „stalewiak” pokazał na nagraniu, jak wyglądają pączki z lutowej promocji Biedronki po pięciu miesiącach. Na pierwszy rzut oka nie prezentują się dramatycznie: zachowały kształt, nie widać na nich wyraźnych oznak rozkładu, a część osób mogłaby uznać, że wciąż są w porządku.

Ale to tylko pozory. Po takim czasie wypiek jest już skrajnie twardy, wysuszony i nie nadaje się do spożycia.

— komentują internauci.

Ja mam dwuletnie i wyglądają jak świeżutkie

— czytamy w komentarzach.

Tłusty czwartek, jakby to było wczoraj

— żartuje kolejna osoba.

Dlaczego stary pączek robi się twardy, zamiast po prostu zgnić?

W przypadku słodkich wypieków pierwszą dużą zmianą zwykle nie jest spektakularne zepsucie, tylko utrata wilgoci. Pączek stopniowo wysycha, a jego miękki środek staje się zbity i twardy. To dlatego po miesiącach może bardziej przypominać suchą bryłę niż produkt, który dopiero co wyjęto z papierowej torby.

Znaczenie ma też sam skład. Cukier i tłuszcz spowalniają część zmian widocznych gołym okiem, dlatego taki wypiek może przez dłuższy czas wyglądać „normalnie”. Nie oznacza to jednak świeżości. Twardy, długo przechowywany pączek traci jakość znacznie wcześniej, niż zaczyna wyglądać niepokojąco.

Najbardziej zaskakujące w takich nagraniach bywa to, że na wypieku nie widać pleśni. Tyle że jej brak nie jest dowodem, że produkt nadal można zjeść. To, czy pleśń pojawi się szybko, zależy od warunków przechowywania: temperatury, wilgotności powietrza, dostępu tlenu i tego, czy opakowanie było szczelnie zamknięte.

W praktyce stary pączek może przez długi czas przede wszystkim wysychać. Może też zacząć rozwijać drobnoustroje, których na początku nie widać.

Przeczytaj: