
Tusk o słowach Czarnka: idiotyczne
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Nie warto zajmować się Przemysławem Czarnkiem tak długo, dopóki nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – powiedział premier Donald Tusk. Nawiązał tym samym do poniedziałkowej wypowiedzi kandydata PiS na premiera. Zdaniem szefa rządu słowa Czarnka to „licytacja na antyukraińskość”. Tusk komentował także decyzję sądu w sprawie ENA dla Zbigniewa Ziobry.
Premier Donald Tusk podczas briefingu prasowego w Paryżu, gdzie uczestniczy w spotkaniu koalicji chętnych, pytany był o poniedziałkowe słowa kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka. – Trzeba zmusić Unię Europejską do zaprzestania na ten moment finansowania zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – powiedział Czarnek w TV Republika.
Donald Tusk o słowach Przemysława Czarnka: idiotyczne
– Co to za polszczyzna? Wykształcony człowiek, dziwne sformułowanie – komentował Tusk. – Ja bym powiedział, że nie warto się zajmować panem Czarnkiem tak długo, dopóki nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – powiedział premier, nawiązując do wypowiedzi kandydata PiS na premiera.
Premier ocenił, że słowa Czarnka to „licytacja na antyukraińskość”. – To jest polityka zabójcza. To są idiotyczne słowa – powiedział.
– Mogę tylko wezwać wszystkich bez wyjątku polityków w Polsce, bo to głównie politycy się zajmują tą agresywną narracją, żeby przestali mówić takie bzdury – zaapelował Tusk. – W bezpieczeństwie Polski, w interesie naszego kraju leży skuteczna obrona Ukrainy przed Rosją. Koniec, kropka – podsumował.
Premier o sprawie Zbigniewa Ziobry
Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił w poniedziałek wniosku o wydanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Premier Donald Tusk był pytany o to, jak decyzja sądu wpływa na kwestię rozliczeń oraz czy rząd ma w tym zakresie jakiś „plan B”. W odpowiedzi premier ocenił, że koordynacja pomiędzy prokuraturą a sądem w tej sprawie „nie wygląda dobrze”.
– Sąd uznał, że skoro nie jesteśmy w stanie wskazać miejsca pobytu Zbigniewa Ziobry w Europie, to europejski nakaz aresztowania nie ma sensu. Niektórzy prokuratorzy uważają, że jest inaczej – mówił szef rządu. – W tych sporach formalnych ginie to, co jest najważniejsze – skuteczność państwa polskiego w ściganiu domniemanych przestępców – dodał.
Dopytywano go również, czy w kwestii rozliczeń ma wciąż zaufanie do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. – Minister Żurek jest naprawdę zdeterminowany – odparł Tusk. Ocenił również, że wraz z szefem resortu sprawiedliwości „nie są w stanie realnie przebudować prokuratury”, gdyż wymagałoby to zgody prezydenta.

Tusk o rozliczeniach: nie przewidziałem, że to będzie tak trudne
Źródło: TVN24
Zdaniem premiera „minister Żurek ma dużo więcej ochoty niż możliwości i ma trochę skrępowane ręce”.
– Przepraszam, powinienem może mieć więcej wyobraźni wtedy, kiedy zapowiadałem szybkie rozliczenia. Nie przewidziałem, że to będzie tak trudne w związku z sytuacją między innymi w prokuraturze – oznajmił.