
Fot: Policja Podlaska
Policjanci zatrzymali dwóch nastolatków, którzy w centrum Białegostoku zaatakowali swoją znajomą, a następnie okradli. Po zatrzymaniu sprawców okazało się, że obaj byli już poszukiwani przez wymiar sprawiedliwości.
Do zdarzenia doszło w centrum Białegostoku. Nastolatka spotkała się tam z dwoma znajomymi. W pewnym momencie między całą trójką wywiązała się kłótnia. Młodzi mężczyźni zaczęli szarpać dziewczynę za ubranie, popychać i ciągać za włosy. Gdy upadła, przytrzymali ją na ziemi i wykręcali palce. Chwilę później zabrali saszetkę z pieniędzmi, słuchawkami i biżuterią, a następnie uciekli. Straty zostały oszacowane na blisko 400 złotych.
Pokrzywdzona zgłosiła sprawę w komisariacie w Wasilkowie. Policjanci szybko ustalili, gdzie mogą przebywać podejrzani i zatrzymali ich w jednym z wynajmowanych mieszkań. W lokalu odnaleziono również wszystkie skradzione przedmioty.
Zatrzymani to 19-latek i jego 16-letni kolega. Podczas weryfikacji danych w policyjnych systemach okazało się, że obaj byli poszukiwani. Starszy z nich do odbycia zastępczej kary 8 dni aresztu, natomiast młodszy to uciekinier z ośrodka wychowawczego.
19-latek trafił do policyjnej celi, a 16-latek do Policyjnej Izby Dziecka. Obaj usłyszeli już zarzut rozboju. O ich dalszym losie zadecyduje sąd. Za rozbój grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
![]()
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Przeczytaj także
![]()
Popularne dzisiaj