Jest to z pewnością najmniejszy pacjent w ostatnim czasie, do którego wezwanie dostał Ekopatrol Straży Miejskiej w Gdańsku.

Czytaj też: Co dzieje się z ciałem słonia po śmierci?Maleńkie zwierzę okazało się nornicą

— Patrol z Referatu Ekologicznego dostał informację o rannej małej myszce, która znajdowała się w pobliżu jednego z budynków przy ul. Słowackiego. Na miejscu zgłoszenie się potwierdziło. Maleńkie zwierzę okazało się oseskiem nornicy — mówi Andrzej Hinz ze Straży Miejskiej w Gdańsku.

Trafiła pod opiekę specjalistów

Funkcjonariusze zabezpieczyli zwierzę, a następnie przewieźli je do kliniki weterynaryjnej, gdzie trafiło pod opiekę specjalistów.

Nornica uznawana jest za szkodnika, który potrafi narobić człowiekowi kłopotu np. w ogrodzie, obgryzając korzenie roślin czy korę drzew.

Czytaj też: Gęś z kodem na szyi i egzotyczny gośćMa zęby, które nigdy nie przestają rosnąć

W naturalnym ekosystemie nornica jest jednak pożyteczna. Kopiąc podziemne tunele, naturalnie spulchnia ziemię, a przenosząc nasiona i zarodniki grzybów, przyczynia się do ich rozprzestrzeniania w lesie.

Co ciekawe, nornica ma zęby, które nigdy nie przestają rosnąć. Dlatego musi ciągle coś gryźć, aby je ścierać.

Zwierzaki te mają bardzo słaby wzrok, ale nadrabiają to genialnym węchem i doskonałym słuchem.