Sentino to polsko-niemiecki raper. Tu zdjęcie z koncertu w Starym Maneżu w Gdańsku, gdzie nie doszło do żadnych incydentów, a publiczność bawiła się świetnie.

Niektórzy uważają go za jedną z najbarwniejszych postaci polskiego rapu, inni od lat zarzucają mu nieprzewidywalność i kolejne skandale. Sentino od dawna wzbudza skrajne emocje, jednak piątkowy koncert w scrapYard przy ul. MalarzyMapka w Gdańsku zakończył się z zupełnie innego powodu. Występ rapera został przerwany po zaledwie dwóch utworach. Według relacji serwisu GlamRap oraz nagrań publikowanych w sieci w stronę sceny miały polecieć jajka i butelki.


Hip hop w Trójmieście – koncerty IMPREZY I WYDARZENIA

więcej

Dlaczego Sentino budzi tak skrajne emocje?

tak, byłem/am świadkiem bójek lub agresji
29%

tak, widziałem/am niebezpieczne zachowania, ale bez poważnych konsekwencji
17%

nie, moje imprezowe doświadczenia są dość spokojne
54%

Sentino, a właściwie Sebastian Enrique Alvarez Pałucki, to polsko-niemiecki raper o chilijskich korzeniach, urodzony w Berlinie. Od lat funkcjonuje na styku sceny niemieckiej i polskiej, nagrywając w kilku językach. Jego styl łączy melodyjny trap, gangsta rap i latynoskie brzmienia. Dla jednych jest charyzmatycznym showmanem, który potrafi porwać tłumy, dla innych kontrowersyjną postacią, która wielokrotnie prowokowała środowisko hip-hopowe i nie tylko.

Jego wizerunek budzi skrajne reakcje od początku kariery: od freestyle’owych bitew w Berlinie, przez głośne powroty i pożegnania z polską sceną, po współpracę z takimi postaciami jak Fagata. Sentino często balansuje na granicy dobrego gustu, co przyciąga oddanych fanów, ale jednocześnie generuje silną niechęć u części odbiorców.

Koncert Sentino: co wydarzyło się w piątek na Scrapie?

Jeszcze w marcu 2026 r. koncert Sentino w gdańskim Starym Maneżu przebiegał w zupełnie innej atmosferze. Rozentuzjazmowana publiczność sama odśpiewywała wszystkie hity. Raper nie ukrywał nawet, że korzysta z playbacku, ale fanom to absolutnie nie przeszkadzało.


Sentino w Starym Maneżu: Koncert z płyty, rozśpiewana publiczność i Fagata
Sentino w Starym Maneżu: Koncert z płyty, rozśpiewana publiczność i Fagata

Tym razem na Scrapie sytuacja wymknęła się spod kontroli już na samym początku. Według relacji opublikowanej przez portal Glamrap.pl, już po dwóch numerach w stronę artysty zaczęły lecieć jajka i butelki. Ochrona próbowała interweniować, ale sytuacja robiła się coraz bardziej niebezpieczna. Ostatecznie koncert szybko przerwano.

W sieci pojawiły się relacje świadków, według których jedna z butelek miała trafić rapera w głowę. Po tym zdarzeniu Sentino zszedł ze sceny i nie wrócił.

Do sprawy nie odnieśli się jeszcze organizatorzy ani sam artysta.

Poprosiliśmy ScrapYard o oficjalny komentarz – jak tylko go dostaniemy, zaktualizujemy artykuł.


Katalog.trojmiasto.pl –
Sztuki walki i samoobrona w Trójmieście


więcej

Nawet najbardziej kontrowersyjny artysta nie powinien być atakowany

Sentino od lat budzi skrajne emocje. Jedni cenią jego twórczość i charyzmę, inni krytykują zarówno jego zachowanie, jak i sposób prowadzenia koncertów. To jednak nie zmienia faktu, że rzucanie w artystę butelkami czy innymi przedmiotami stwarza realne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa – nie tylko wykonawcy, ale także osób znajdujących się w pobliżu sceny.