Teren pod potencjalny Park Widokowo-Leśno-Ekologiczny na Jasieniu.

Na gdańskim Jasieniu trwa burzliwa dyskusja na temat przyszłości terenów zielonych. Mieszkańcy nie są jednak jednomyślni – do władz miasta trafiły dwie petycje, które choć dotyczą zieleni, proponują zupełnie różne rozwiązania.

tak, jest ich zdecydowanie za mało
67%

nie, mamy wystarczająco dużo zieleni
20%

Jedna zakłada utworzenie dużego, ponad 36-hektarowego Parku Widokowo-Leśno-EkologicznegoMapka.

Druga – znacznie skromniejsza – domaga się realizacji parku miejskiegoMapka na już wyznaczonym terenie o powierzchni ok. 2 ha.

Duży park łączący całą dzielnicę

Pierwsza z petycji, podpisana przez 475 osób, wzywa miasto do wykupu prywatnych gruntów i stworzenia rozległego parku obejmującego lasy, torfowiska i tereny widokowe. Autorzy wskazują, że to „ostatnia szansa” na zachowanie dużego obszaru zieleni w tej części miasta.

– To ostatnia niezabudowana przestrzeń o powierzchni 36 ha. Jeśli inwestorzy zabudują te działki, Jasień straci możliwość utworzenia dużego parku – podkreśla autor petycji.
Zwolennicy tej koncepcji wskazują, że:

w okolicy mieszka już ponad 25 tys. osób,funkcjonuje dziewięć dużych osiedli,w pobliskim Office Park pracuje ok. 1,5 tys. osób,dzielnica nie ma dużego parku „z prawdziwego zdarzenia”. Ich zdaniem tylko duża inwestycja może realnie poprawić jakość życia mieszkańców i zlikwidować tzw. „białą plamę” w dostępie do zieleni.

Mapa obrazująca dwie koncepcje na parki.

Argumentują m.in. konieczność ochrony przyrody, retencji wód opadowych oraz zapewnienia przestrzeni rekreacyjnej dla nawet kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców.

2-hektarowy Park Miejski na wyznaczonym już obszarze

Z kolei druga petycja prezentuje podejście bardziej pragmatyczne. Jej autorzy nie postulują wykupu nowych terenów, lecz domagają się realizacji parku tam, gdzie już przewiduje to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a do tej pory parku nie zrealizowano. Nie negują potrzeby zieleni, ale podważają realność dużego projektu.


Więcej w serwisie Ogłoszenia
(1904)

– Park na Jasieniu? Tak. Ale zgodnie z prawem i zdrowym rozsądkiem. Zamiast wydawać dziesiątki, a być może setki milionów złotych na wykup prywatnych gruntów, zacznijmy od realizacji tego, co już zostało zaplanowane – piszą.
Wskazują, że:

teren pod park już istnieje w planach miasta,ma powierzchnię ok. 2 hektarów (015-ZP62),jego przeznaczenie nie budzi żadnych wątpliwości formalnych.
„Miasto już zdecydowało”

Autorzy drugiej petycji podkreślają, że w tym przypadku nie ma potrzeby zmian planistycznych ani skomplikowanych procedur.

– Teren jest już przeznaczony pod ogólnodostępną zieleń urządzoną. Oczekujemy po prostu realizacji obowiązującego prawa – wskazują.
W dokumencie wyliczono, że plan miejscowy przewiduje tam m.in. ścieżki piesze i rowerowe, infrastrukturę rekreacyjną, oświetlenie czy nawet niewielką gastronomię.

Kłopot w tym, że nawet ten mniejszy park miałby powstać na terenach w większości prywatnych.


Więcej w serwisie Ogłoszenia
(29)

Wspólny mianownik: brak zieleni

Mimo różnic, oba środowiska podnoszą ten sam problem – deficyt terenów zielonych na Jasieniu.

Dynamicznie rozwijająca się dzielnica, pełna nowych osiedli, wciąż nie doczekała się dużego, ogólnodostępnego parku miejskiego.

To właśnie ten brak napędza zarówno ambitne koncepcje wielkoobszarowe, jak i postulaty mniejszych, szybkich inwestycji.