Jennifer Hudson, 44-letnia amerykańska wokalistka, zaśpiewała hymn USA na MetLife Stadium w New Jersey. Jak relacjonuje „The Sun”, właśnie wtedy dało się usłyszeć nieplanowaną reakcję Gary’ego Neville’a.
– Wow, ma świetny głos – taką wypowiedź Neville’a można było usłyszeć podczas transmisji w brytyjskiej stacji ITV. Były piłkarz reprezentacji Anglii najpewniej nie zauważył, iż jego mikrofon wciąż pozostawał włączony.
ZOBACZ WIDEO: Nie ma wątpliwości ws. Lewandowskiego. „Parę kroków wstecz”
Występ Hudson otwierał ceremonię zamknięcia przed finałem MŚ 2026 Hiszpania – Argentyna. W programie pojawili się także raper Post Malone, youtuber i streamer „IShowSpeed” oraz aktor Tom Cruise, który zwrócił się do publiczności. Mimo rozbudowanej oprawy część internautów krytykowała organizatorów.
Ceremonia wydłużyła oczekiwanie na pierwszy gwizdek. Początek finału opóźnił się o sześć minut.
Później również nie zabrakło kontrowersji. Pierwszy „halftime show” w historii mundialu sprawił, że druga połowa opóźniła się aż o 27 minut. Przepisy oczywiście stanowią, że standardowa przerwa w meczu wynosi kwadrans.