Robert Lewandowski był jednym z gości niedzielnego finału Mistrzostw Świata 2026, w którym Hiszpania po dogrywce pokonała Argentynę 1:0. Polski napastnik nie ograniczył się jednak do oglądania spotkania z trybun. Po zakończeniu meczu pokazał fanom kulisy swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych.
Na swoim profilu na Instagramie opublikował serię fotografii z Nowego Jorku i stadionu, opatrując wpis krótkim komentarzem: „What a day it was! Great match, great memories! NYC, always a pleasure!”. („Cóż to był za dzień! Świetny mecz, wspaniałe wspomnienia! Nowy Jork, zawsze miło tu wracać!”). Zdjęcia szybko zaczęły zdobywać kolejne polubienia i komentarze.
Największe zainteresowanie wzbudziły jednak wspólne fotografie z ikonami światowego sportu. Lewandowski zapozował z Ronaldinho, Ronaldo Nazario oraz Novakiem Djokoviciem. Nie zabrakło także pamiątkowego zdjęcia przy oryginalnym Pucharze Świata FIFA.
Polski napastnik pokazał również selfie wykonane na trybunach stadionu oraz ujęcia z ulic Nowego Jorku. Cała galeria była podsumowaniem jego pobytu podczas najważniejszego meczu mundialu, który przyciągnął wiele gwiazd sportu i show-biznesu.
Pod wpisem błyskawicznie pojawiły się tysiące reakcji. Jedną z pierwszych osób, które zostawiły komentarz, była Anna Lewandowska, publikując czerwone serce. W ciągu kilkudziesięciu minut post zgromadził ponad 100 tysięcy polubień i setki komentarzy od kibiców z całego świata.
ZOBACZ WIDEO: Lewandowski będzie żałował transferu? „To nie jest klub krzak”