Za nami pierwsza runda eliminacji europejskich pucharów. Teraz do gry wchodzą przedstawiciele PKO Ekstraklasy, a wraz z nimi rozpoczyna się kolejny rozdział walki o punkty do rankingu UEFA. Dla Polski nowy sezon może okazać się jednym z najważniejszych w historii.
We wtorek rywalizację w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów rozpoczną mistrz Lech Poznań (rywalem AGF Aarhus) oraz wicemistrz kraju Górnik Zabrze (przeciwnikiem Fenerbahce) Dwa dni później do gry w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji przystąpią Raków Częstochowa i GKS Katowice. Na swoją kolej czeka jeszcze Jagiellonia Białystok, która rozpocznie występy od III rundy eliminacji Ligi Europy.
Taki zestaw pucharowiczów to efekt dynamicznego awansu PKO Ekstraklasy w rankingu UEFA. Dzięki dobrym występom naszych klubów w ostatnich sezonach Polska po raz pierwszy w historii ma dwóch przedstawicieli w eliminacjach Ligi Mistrzów, a łącznie aż pięć drużyn w europejskich pucharach. Jeszcze kilka lat temu taki scenariusz wydawał się mało realny.
ZOBACZ WIDEO: Reprezentacja bez „Lewego”? „Dystans nie sprzyja”
Nowy sezon Polska rozpoczyna na 10. miejscu rankingu UEFA z dorobkiem 42,125 punktu. To między innymi efekt tego, że z pięcioletniego zestawienia odpadł sezon 2021/22, w którym nasze kluby wywalczyły 4,625 punktu. W jego miejsce wszedł sezon 2025/26 zakończony dorobkiem 15,750 punktu. To właśnie dzięki dobrym wynikom w Europie PKO Ekstraklasa zbliżyła się do czołówki rankingu.
10. miejsce na koniec sezonu byłoby historycznym osiągnięciem. Oznaczałoby bowiem, że mistrz Polski w sezonie w 2027 roku rozpocznie rywalizację od fazy ligowej Ligi Mistrzów. To ogromna korzyść sportowa i finansowa, dlatego każdy punkt zdobyty jesienią może mieć znaczenie.
Każda wygrana polskiego zespołu oznacza tym razem 0,2 punktu do rankingu krajowego UEFA, a remis 0,1 punktu. Sezon dopiero się rozpoczyna, ale już mecze Lecha, Górnika, Rakowa i GKS-u Katowice mogą mieć wpływ na walkę o historyczne miejsce Polski w czołowej dziesiątce rankingu.
Ranking UEFA na miejscach 1-15 (za uefa.com):