Potężna fala deszczu wkroczy do Polski. IMGW pokazuje dokładną trasę

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) opublikował nową, 4-dniową prognozę opadów i zachmurzenia dla Polski. Meteorolodzy wykorzystali zaawansowany model COSMO 7.0, który precyzyjnie pokrywa obszar naszego kraju. Dzięki gęstej siatce dokładnie prognozuje lokalne zjawiska, takie jak burze, grad, silny wiatr czy punktowe ulewy. Generuje prognozy do 96 godzin.

Pogoda zacznie się załamywać w środę (22 lipca) późnym wieczorem, około godziny 23. Tego dnia rozległy front atmosferyczny wkroczy do Polski od północnego zachodu, ze strony Niemiec. Najintensywniejsze opady powinny objąć Pomorze Zachodnie i Ziemię Lubuską. Według prognoz solidnie lunie zwłaszcza w centralnych powiatach województwa zachodniopomorskiego.

Redakcja poleca

W nocy ze środy na czwartek (22/23 lipca) front przesunie się bliżej centrum kraju. Potężna ulewa obejmie swym zasięgiem Wielkopolskę i województwo kujawsko-pomorskie. W tym ostatnim regionie szczególnie zagrożone będą południowe powiaty – inowrocławski i mogileński.

Prognoza opadów dla Polski na 23 lipca (godz. 02.00 w nocy)

Prognoza opadów dla Polski na 23 lipca (godz. 02.00 w nocy)/ Foto: IMGW-PIB

Nad ranem (po godzinie 8) deszczowy front zacznie obejmować coraz większy obszar kraju. Kulminacyjnym momentem będzie wieczór. Z wyliczeń modelu COSMO 7.0 wynika, że o godzinie 18 deszcz obejmie głównie północną i zachodnią część Polski.

Te regiony są zagrożone

Rozległa strefa opadów rozciągnie się od Pomorza Zachodniego i Ziemi Lubuskiej, przez Wielkopolskę oraz Kujawy, aż po Pomorze. Lokalnie, zwłaszcza w rejonie Koszalina, Szczecina, Poznania i Bydgoszczy, opady mogą być chwilami bardziej intensywne.

Przelotny deszcz pojawi się również na północnym wschodzie – na Warmii i Mazurach oraz Podlasiu. Rozproszone komórki opadowe rozwiną się także nad Mazowszem, Ziemią Łódzką, Lubelszczyzną, Podkarpaciem i Małopolską.

Wyjaśniamy, co oznacza powyższa prognoza

Przedstawiony scenariusz należy traktować jako wstępny sygnał potencjalnie niebezpiecznej sytuacji pogodowej. Dokładny zasięg oraz natężenie opadów mogą jeszcze ulec zmianie, dlatego warto na bieżąco śledzić kolejne prognozy i ostrzeżenia IMGW.

Redakcja poleca