Wisła Kraków wchodzi w nowy sezon w elicie po okresie, który był dla klubu jednym z najtrudniejszych w historii. Po spadku w 2022 roku drużyna długo nie potrafiła wrócić na najwyższy poziom, a kolejne kampanie przynosiły narastające rozczarowanie.
Tuż przed startem rozgrywek Jarosław Królewski udzielił długiego wywiadu Bogdanowi Rymanowskiemu. Prezes i właściciel klubu odniósł się w nim do finansowego zaangażowania w Wisłę.
ZOBACZ WIDEO: Lewandowski będzie żałował transferu? „To nie jest klub krzak”
– Musiałbym sprawdzić, ale myślę, że to jest ponad 25 milionów złotych. Nie żałuję, a jakbym miał więcej, to bym pewnie zainwestował więcej. Jestem na początku swojej drogi – powiedział Jarosław Królewski w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
– Jak przychodziłem do Wisły (w 2019 roku – dop. red.), to zaczynałem swoją karierę związaną z własną spółkę. Jak patrzę, jak to wszystko rośnie razem i dojrzewa, to ciepło się robi na sercu. To taka dyscyplina, która będzie tylko rosnąć w przyszłości – dodał Rymanowski.
Królewski jest właścicielem ponad połowy akcji spółki i jednocześnie prezesem klubu.
Wisła po czterech sezonach wróciła do PKO Ekstraklasy. Pierwszy mecz nowego sezonu Biała Gwiazda rozegra 26 lipca, kiedy to u siebie zmierzy się z GKS-em Katowice. Spotkanie zaplanowano na godzinę 20:15.