Koordynator MSZ Niemiec ds. współpracy z Polską Knut Abraham udzielił wywiadu regionalnej gazecie „Nordkurier”, który przetłumaczył następnie portal Deutsche Welle. Polityk stwierdzał w nim m.in., że jego rodacy nadal za mało wiedzą o naszym kraju i proponował rozwiązanie. Jak mówił, najprostszą drogą do zrozumienia jest nauka języka danego państwa.
Niemiecki polityk: Nauka j. polskiego powinna być czymś oczywistym
„Zwłaszcza w regionach wzdłuż granicy niemiecko-polskiej nauka języka polskiego powinna być właściwie czymś oczywistym. Niestety tak nie jest. Wielu uczniów woli wybierać inne języki obce. Zasadniczo nie ma w tym nic złego. Ale język naszego najbliższego sąsiada powinien mieć znacznie większe znaczenie” – mówił polityk, należący do niemieckich chrześcijańskich demokratów.
„Kto mówi językiem swojego sąsiada, szybciej przełamuje uprzedzenia niż jakakolwiek polityczna deklaracja” – podkreślał Abraham. Jednocześnie zwrócił uwagę na główny problem, jakim jest zwyczajny brak zainteresowania takimi lekcjami. Podkreślał, że kraje związkowe są gotowe ro rozszerzenia oferty nauczania języka polskiego i wprowadzenia stosownych zajęć.
„Prawdziwym wyzwaniem jest to, żeby rodzice i uczniowie częściej korzystali z tych zajęć. Musimy w tej kwestii włożyć znacznie więcej wysiłku w przekonywanie ludzi” – stwierdzał. Przyznał, że wielu jego rodaków „zadziwiająco mało wie” o polskiej historii, kulturze czy sytuacji społecznej. Jak zauważał, bez takiej wiedzy wzajemne zrozumienie jest dużo trudniejsze.
„Kto zna swojego sąsiada, bardziej się nim interesuje i lepiej rozumie jego perspektywę” – zauważał przedstawiciel niemieckiego resortu spraw zagranicznych. Jego zdaniem Niemcy w większości nie mają aktualnego spojrzenia na Polskę, która przeobraziła się w „nowoczesny, silny gospodarczo i świetnie zorganizowany kraj”.
Knut Abraham: Polska jest strategicznym partnerem Niemiec
Polityk zaznaczał, że Polska jest obecnie już nie tylko sąsiadem Niemiec, ale partnerem strategicznym. Wymieniał tu kwestie gospodarcze, ale i polityczne czy w kwestiach bezpieczeństwa.
Knut Abraham przypomniał też o problemach w relacjach polsko-niemieckich. „Niemieckie zbrodnie z czasów II wojny światowej są częścią polskiej pamięci historycznej. Ten ciężar nie znika po prostu z upływem czasu” – podkreślił. Apelował, by nie pomijać historii i mówić o niej odpowiedzialnie.
„Zaufanie nie rodzi się z zapomnienia, tylko z rozliczenia się z przeszłością i konkretnych działań. Obejmuje to zarówno kwestie związane z kulturą pamięci, jak i postępowanie z dóbr kultury czy wspólne projekty historyczne” – mówił.
Czytaj też:
Rosjanie zszokowani sytuacją w Polsce. „Poczuliśmy się jak dzikusy” Czytaj też:
Niemcy komentują ruch Zełenskiego wobec Polski. „Godne odnotowania ustępstwo”