Temat przebudowy stadionu żużlowego ciągnie się w Lublinie od 2018 r., kiedy to żużlowcy Motoru po reaktywacji upadłego klubu w 2017 r. awansowali z II do I ligi i następnie kapitalnie prezentowali się na zapleczu PGE Ekstraligi. Lublinianie, mający w swoich szeregach znakomitego wówczas Andreasa Jonssona, wygrywali w pierwszoligowych rozgrywkach mecz za meczem, stając się po kilku kolejkach jednym z dwóch głównych faworytów do awansu do PGE Ekstraligi. Już wówczas Krzysztof Żuk obiecał w parku maszyn zawodnikom i działaczom, że wybuduje w Lublinie nowy obiekt na miarę XXI w.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Niestety, lata mijały, a z obietnic niewiele wynikało. Finalnie powstać miała nowoczesna, zadaszona, wielofunkcyjna hala z funkcją stadionu żużlowego. Inwestycja opiewała na ponad 300 mln zł. Obiekt miał być dumą Lublina. Niestety, problemy wynikły już na etapie projektowania i dokumentacji, miasto nie potrafiło dogadać się z wykonawcą. Obie strony przerzucały się oskarżeniami o niekompetencję, a temat hali finalnie całkowicie upadł.
Kibice Motoru coraz głośniej zgłaszali swój sprzeciw. Pisali listy do prezydenta, organizowali pikiety pod ratuszem, Krzysztof Żuk unikał wszelkich prób bezpośredniej konfrontacji z kibicami żużlowymi. Fani zaczęli wątpić w realizację inwestycji i porównywać całą sytuację do znanego w latach 90. serialu „Moda na sukces”.
Wygląda jednak na to, że po zakończeniu obecnego sezonu prace w końcu ruszą. Na wykonawcę inwestycji opiewającej na kwotę ponad 232 mln zł wybrano krakowską firmę Texom. Jest to firma z doświadczeniem, która zrealizowała już projekty sportowe w postaci Texom Arena Rzeszów, Hala sportowa w Rzeszowie, Hala sportowa w Krakowie, czy kryta pływalnia KS Clepardia. Przebudowany obiekt żużlowy Orlen Oil Motoru Lublin, ma mieć pojemność około 16,600 tys miejsc. Zyska nowy, skrócony tor. Oprócz tego zadaszone trybuny, parking podziemny, nowoczesne zaplecze i instalacje odnawialnych źródeł energii.
Wykonawca ma teraz 9 miesięcy na przygotowanie projektu budowlanego. Żużlowcy Orlen Oil Motoru w sezonach 2027-2028 startować mają w Tarnowie. Przebudowa skończyć się ma do końca 2028 r., przynajmniej według wstępnych założeń. Warto podkreślić, że w przyszłym roku lubelskie środowisko żużlowe obchodzić będzie 80-lecie sportu żużlowego w Lublinie. Rozpoczęcie przebudowy przestarzałego obiektu, który lubelscy fani zaczęli nazywać już prześmiewczo „Estadio da gruz”, będzie niewątpliwie pięknym podkreśleniem tej okrągłej rocznicy.