
Uroczystości na Placu Piłsudskiego w Warszawie rozpoczęły się o godz. 12.00 od wręczenia awansów w policji. W obchodach oprócz prezydenta Karola Nawrockiego biorą udział m.in. premier Donald Tusk i szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Paweł Supernak / PAP
Potrzebujemy silnych formacji mundurowych, silnej policji, ale takiej, która wie, że służy obywatelom, wolności i sprawiedliwości społecznej – powiedział w piątek prezydent Karol Nawrocki podczas centralnych obchodów Święta Policji w Warszawie.
Uroczystości na Placu Piłsudskiego w Warszawie rozpoczęły się o godz. 12.00 od wręczenia awansów w policji. W obchodach oprócz prezydenta biorą udział m.in. premier Donald Tusk i szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Prezydent podziękował funkcjonariuszom za ich służbę. Zaznaczył, że niezależnie od różnic politycznych w uroczystości uczestniczą najważniejsi przedstawiciele państwa. Przypomniał, że w tym roku przypada 107. rocznica powstania policji.
Siła bez wolności i bez sprawiedliwości to tylko przemoc
Jak zauważył, obecne czasy sprawiają, że „bezpieczeństwo wewnętrzne i bezpieczeństwo zewnętrzne przeplatają się między sobą”, a funkcjonariuszom dochodzi coraz więcej nowych obowiązków.
Przywołał też słowa marszałka Józefa Piłsudskiego: „siła bez wolności i bez sprawiedliwości to tylko przemoc albo tyrania”.
– Ale marszałek dodał jako praktyk polityki, że z kolei sama wolność i sprawiedliwość bez siły to gadulstwo i dzieciństwo – przypomniał Nawrocki.
– I tak jest z Polską. Potrzebujemy silnych formacji mundurowych, silnej policji, ale takiej, która zawsze wie, że służy obywatelom, wolności i sprawiedliwości społecznej – dodał.
Donald Tusk: Będę was bronił przed nieuzasadnionymi atakami
– Zawsze wtedy, kiedy w obronie życia obywateli i swojego życia będziecie musieli nawet użyć siły, będę bronił waszej godności. Będę was zawsze bronił przed nieuzasadnionymi oskarżeniami – powiedział premier Donald Tusk.
Jestem z was bardzo dumny, że znosicie ciężary swojej służby, a także te nowe okoliczności z takim honorem, z taką godnością osobistą i z taką cierpliwością
– mówił do funkcjonariuszy.
Zdaniem Tuska „w zbyt wielu miejscach na świecie i także czasami w Polsce przemoc zyskuje polityczny mandat”, dlatego podkreślił, że jest dumny, iż także w tych nowych okolicznościach funkcjonariusze potrafią działać „z cierpliwością, delikatnością, a kiedy trzeba – stanowczością” i nie boją się użyć siły. Zapewnił funkcjonariuszy o pełnym wsparciu rządu i swoim osobistym wsparciu.
– Zawsze wtedy, kiedy musicie podjąć kontrowersyjną decyzję, twardą decyzję, kiedy w obronie życia obywateli, swojego życia czasami musicie użyć nawet broni – będę zawsze z wami w takiej sytuacji. Będę zawsze bronił waszej godności i będę was zawsze bronił przed nieuzasadnionymi oskarżeniami – podkreślił.
Przypomniał „wielki wysiłek na polskiej wschodniej granicy”.
– Warto przypomnieć, że bez wielkiego wsparcia polskich policjantek i policjantów tam, na wschodniej granicy, niemożliwe byłoby to, z czego Polska dzisiaj jest dumna: mamy najbezpieczniejszą, szczelną granicę, przez którą nikt nieproszony nie może się już dzisiaj przemknąć – podkreślił Tusk.



