Informację o tym Karol Nawrocki przekazał za pośrednictwem filmu opublikowanego na profilu Kancelarii Prezydenta na platformie X. Przypomniał, że w 2025 r. zawetował pierwszą ustawę łańcuchową, która, jak powiedział, była źle przygotowana, przeregulowana i nakładała na ludzi obowiązki, których wielu nie byłoby w stanie spełnić.
Powiedziałem wówczas jasno. Cel ochrony zwierząt jest słuszny, ale prawo musi być możliwe do wykonania. Państwo nie może troski o dobrostan zwierząt zamieniać w kolejną finansową karę dla obywateli. Dzisiaj otrzymujemy ustawę lepszą, z pozytywnym głosem takich podmiotów jak choćby rolniczy samorząd
— przekazał Karol Nawrocki.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę łańcuchową. Na czym polega?
Zgodnie z ustawą zakazem trzymania na uwięzi, oprócz psów, objęte będą też koty. Przepisy przewidują jednak wyjątki od tego: na czas m.in. transportu zwierzęcia, udziału w wystawie czy zabiegu. Również np. na czas „krótkotrwały”, „incydentalny”, poza miejscem stałego bytowania psa, w określonych warunkach wskazanych przez właściciela, w sposób niepowodujący naruszenia dobrostanu zwierzęcia. Nowela przyzwala zatem np. na uwiązanie psa przed sklepem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W wyjątkowych sytuacjach przepisy dopuszczają utrzymywanie psa w kojcu, przy czym musi on spełnić odpowiednie warunki. Zgodnie z ustawą warunki utrzymywania psów w kojcach będą określane w rozporządzeniu ministra rolnictwa. Nowe przepisy wejdą w życie po roku od ogłoszenia ustawy.
Karol Nawrocki już raz zawetował ustawę łańcuchową
To już drugie podejście do wprowadzenia zakazu trzymania psów na uwięzi. W grudniu ub.r. prezydent Karol Nawrocki zawetował tzw. ustawę łańcuchową, która zawierała sztywne regulacje w sprawie powierzchni kojców, w których utrzymywane miały być psy. Swoją decyzję uzasadnił tym, że proponowane w ustawie normy kojców były nierealne. Złożył następnie do Sejmu własny projekt w tej sprawie.
Jednocześnie poselską propozycję noweli tej ustawy wniosła grupa posłów KO, PSL-TD, Polski 2050 i Lewicy. Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do spraw Ochrony Zwierząt rozpatrywała więc wspólnie oba projekty. Jako wiodący wybrała poselski.
Prof. Dudek ostrzega przed ukrytym planem prawicy. „Można zmienić ustrój, nie zmieniając Konstytucji”