Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 lipca, na drodze ekspresowej S12/17 między Lublinem a Piaskami. Po godzinie 12 kierowcy poruszający się tą trasą zwrócili uwagę na jadącą „wężykiem” Skodę. Podejrzewając, że siedzący za kierownicą mężczyzna może być pijany, zaalarmowali policję.
W międzyczasie świadkowie, widząc, jak poważne zagrożenie stwarza kierowca Skody, postanowili go zatrzymać i uniemożliwić mu dalszą jazdę. Przyniosło to skutek, jednak mężczyzna wjechał w tył jednego z pojazdów. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń.
Badanie alkomatem wykazało, że kierujący Skodą… był trzeźwy. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna miał przyznać, iż zażył silne leki. Za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem karnym.
Przez ponad godzinę występowały spore utrudnienia w ruchu. Zablokowany był jeden pas jezdni. Utworzył się korek liczący ponad kilometr długości. Obecnie nie ma już problemów z przejazdem.

fot. nadesłane Marcin

fot. nadesłane Marcin

fot. nadesłane Marcin

fot. nadesłane Michał

fot. nadesłane – Jakub

fot. nadesłane – Jakub