Powrót Joshuy do ringu miał być ostatnim sprawdzianem przed największym wyzwaniem ostatnich lat. Jednak początek walki z Prengą okazał się dla niego koszmarny. Albańczyk już po kilkunastu sekundach zaskoczył byłego mistrza świata mocnym podbródkowym, a chwilę później ponownie posłał go na deski. Joshua przetrwał kryzys i po przerwie całkowicie odmienił obraz walki, nokautując rywala w drugiej rundzie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Anthony Joshua: To była siła moich przyjaciół

Po zwycięstwie Brytyjczyk przyznał, że w najtrudniejszych momentach czerpał motywację z pamięci o Sinie Ghamim i Latifie Ayodele, bliskich współpracownikach, którzy zginęli w grudniowym wypadku samochodowym. Joshua był pasażerem tego auta i od tamtej pory rzadko publicznie wracał do tamtych wydarzeń.

— To było coś więcej niż tylko siła ciosów. To był duch moich przyjaciół i ich rodzin. Nadal bardzo trudno mi o tym mówić. To byli moi bracia — powiedział po walce.

Anthony Joshua

Mark Robinson / Getty Images

Anthony Joshua

Walka z Tysonem Furym coraz bliżej

Joshua nie ukrywa, że jego kolejnym celem jest starcie z Tysonem Furym. Obaj pięściarze wygrali swoje ostatnie pojedynki — Fury dzień wcześniej pokonał Mariusza Wacha w Tajlandii — i wszystko wskazuje na to, że ich długo wyczekiwana konfrontacja odbędzie się jeszcze w tym roku.

Brytyjczyk podkreślił, że szanuje osiągnięcia Fury’ego, ale jest przekonany o własnych możliwościach.

— Mam do niego ogromny respekt za wszystko, co osiągnął. Teraz jednak nadszedł czas, byśmy spotkali się w ringu. Wierzę, że kibice dostaną widowisko, na które czekali od lat. Jednego jestem pewien — nie dam się zatrzymać — zapowiedział.

Eddie Hearn: Joshua pokazał niezwykłą siłę

Promotor Anthony’ego Joshuy, Eddie Hearn, potwierdził po gali, że wszystkie formalności dotyczące walki z Furym zostały już dopięte. Jego zdaniem największe zwycięstwo Joshua odniósł jednak nie w ringu, lecz wracając do sportu po osobistej tragedii.

— Sam fakt, że Anthony stanął dziś między linami, jest imponujący. Ostatnie miesiące były dla niego niezwykle trudne i niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, przez co przeszedł. Gdy w pierwszej rundzie dwa razy znalazł się na deskach, przez moment pomyślałem, że być może wrócił zbyt wcześnie — przyznał Hearn.

Promotor uważa, że treningi i przygotowania do walki pomogły Joshua odzyskać równowagę po dramatycznych wydarzeniach.

— Boks dał mu cel i pozwolił skupić się na pracy mimo ogromnego bólu. Kiedy wydawało się, że jego kariera może zakończyć się w pierwszej rundzie, znalazł w sobie siłę, by jeszcze raz się podnieść. To pokazuje, jak wielki ma charakter — podsumował Hearn.

Po zwycięstwie nad Prengą wszystko wskazuje na to, że kolejnym przystankiem w karierze Anthony’ego Joshuy będzie hitowe starcie z Tysonem Furym. Jeśli do niego dojdzie, będzie to jedna z największych walk w historii brytyjskiego boksu.