Władze Krakowa przygotowują zmiany w taryfie biletowej.

Władze Krakowa przygotowują zmiany w taryfie biletowej.

fot. ANNA KACZMARZ

Krakowianie od lat czekają na rozwiązanie, które umożliwia płacenie za przejechany dystans tramwajami albo autobusami, a nie czas często tracony w korkach. Miasto w końcu ogłosiło przetarg na taryfę odległościową. Jest jednak jeden szkopuł. Wymyślono, że musi być opłata minimalna w kwocie 4 zł za przejechanie do 3,5 km, a dopiero przy dłuższej trasie nowy system. W Poznaniu za jeden przystanek płaci się 0,86 zł, za dwa 1,58 zł itd. Widać cenową różnicę. W Krakowie się nie da?