Napięcia na prawicy nie ustają. Po tym, jak Jarosław Kaczyński ogłosił, że „około trzydziestu kilku posłów” PiS opuści szeregi partii, w mediach zarówno tradycyjnych, jak i społecznościowych mają miejsce przepychanki słowne między stronnikami Mateusza Morawieckiego a ich (jeszcze) partyjnymi kolegami.W niedzielę emocje podgrzały wypowiedzi Jacka Kurskiego, który na antenie TV Republika stwierdził, m.in. że „Morawieckiego należało się pozbyć z partii dużo wcześniej”. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Rzecznik PiS zamieścił nowy wpis

W niedzielę wieczorem głos zabrał rzecznik PiS-u Rafał Bochenek, który na portalu X napisał: „W imieniu p. prezesa Jarosława Kaczyńskiego powtarzam: nie ma wojen na prawicy!”. Rafał Bochenek podkreślił następnie, że obecnie potrzeba jedności, a premier Donald Tusk „cieszy się z każdego ataku wymierzonego w PiS”.

Specjalne wydanie „Stanu Wyjątkowego”. PiS się rozpada. Kaczyński schodzi ze sceny. Morawiecki chce przejąć władzę na prawicy Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński w 2023 r.

W dalszej części wpisu Bochenek zwrócił się również do członków Rozwoju Plus, stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. „Panie i Panowie ze stowarzyszenia Rozwój Plus, wybraliście swoją drogę i szkoda, że nie wkładacie tyle energii w recenzowanie fatalnego rządu Tuska, co w ataki na nas” — stwierdził. Następnie poradził politykom, którzy chcą „walczyć i prowadzić wojny”, by robili to z rządem Donalda Tuska.

„Tę energię i zaangażowanie przekujcie na coś, co pomoże doprowadzić do realnej zmiany w naszym kraju. Do zwycięstwa” — poradził.