
Bartłomiej Ślak: ma być nałożony zakaz na wypowiedzi medialne dla Jacka Kurskiego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP
Jarosław Kaczyński jest bardzo niezadowolony ze słów Jacka Kurskiego o Mateuszu Morawieckim – wynika z informacji naszych dziennikarzy, które przekazali w programie „W kuluarach”. – Ma być rozmowa i ma być nałożony zakaz dla Kurskiego na wypowiedzi medialne – powiedział Bartłomiej Ślak.
Polityk PiS i były prezes propagandowej TVP Jacek Kurski wystąpił w niedzielę rano zbliżonej do PiS TVRepublika, gdzie krytykował i atakował ludzi z frakcji Mateusza Morawieckiego, w tym także samego byłego premiera. Mówił między innymi, że Morawiecki jest „żałosnym trybikiem” w „niemieckim planie podboju Europy” i „rozwalenia PiS”.
Kurski krytykował Morawieckiego również za to, że „siedział u Tuska” – czyli w Radzie Gospodarczej przy rządzie – w 2010 roku, kiedy doszło do katastrofy smoleńskiej i później gdy – zdaniem Kurskiego – tworzono wobec PiS „przemysł pogardy”.
Ma być zakaz dla Kurskiego
Maciej Warsiński mówił „W kuluarach”, że wielu polityków na Nowogrodzkiej było zdziwionych pojawieniem się Jacka Kurskiego w telewizji Republika.
– Podzwoniliśmy trochę przed programem. Okazało się, że rzeczywiście Jarosław Kaczyński jest bardzo niezadowolony z występu Jacka Kurskiego w telewizji związanej z Prawem i Sprawiedliwością. Ma być rozmowa i ma być nałożony zakaz dla Jacka Kurskiego na wypowiedzi medialne – przekazał Bartłomiej Ślak.
Ślak dodał, że nie jest tak, że absolutnie nikt nie wiedział o planowanym występie Kurskiego. Miał o tym wiedzieć między innymi Jacek Sasin – czyli polityk uznawany za członka frakcji „maślarzy”, przeciwnych byłemu premierowi, a także inny „maślarz” – Patryk Jaki.
Kurski „nie pełni żadnej funkcji”? „Między bajki”
Jan Piotrowski przytoczył wpis senatora PiS Stanisława Karczewskiego, który komentował słowa Jacka Kurskiego.
„Od rana odbieram liczne telefony i SMS-y od wyborców PiS. Po butnym, chamskim, agresywnym występie Jacka Kurskiego w telewizji Republika są wściekli. Jacek Kurski nie jest parlamentarzystą PiS, nie pełni w naszej partii żadnej funkcji. Nie powinien w taki sposób zabierać głosu. Szkodzi nie tylko Prawu i Sprawiedliwości, ale całej prawej stronie polskiej sceny politycznej” – napisał były marszałek Senatu.
Maciej Warsiński sprezycował, że stwierdzenie o tym, jakoby Kurski „nie pełnił żadnej funkcji w PiS”, można włożyć „między bajki”.
OGLĄDAJ: „Morawiecki może zakulisowo rozmawiać z Kosiniakiem-Kamyszem”
