
Mueller: nikt nie składał rezygnacji, wyrzucają nas z partii
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Wojtek Jargiło/PAP
Jacek Kurski w zbliżonej do PiS telewizji atakował w niedzielę Morawieckiego i oskarżał między innymi o „obrzydliwą akcję rozłamową”. Zareagował były premier, a także jego stronnicy. „Będzie wojna” – ocenił Waldemar Buda.
Polityk PiS, były prezes propagandowej TVP Jacek Kurski wystąpił w niedzielę rano zbliżonej do PiS telewizji Republika, gdzie krytykował i atakował ludzi z frakcji Mateusza Morawieckiego, w tym także samego byłego premiera.
– Prawo i Sprawiedliwość, ostoja polskiej niepodległości, ma być rozwalone w wyniku realizacji niemieckiego planu podboju Europy. Morawiecki jest tutaj żałosnym trybikiem, żeby to zrobić – przekonywał Kurski, który kryzys w PiS nazywał „obrzydliwą akcją rozłamową”.
Krytykował Morawieckiego również za to, że „siedział u Tuska” – czyli w Radzie Gospodarczej przy rządzie – w 2010 roku, kiedy doszło do katastrofy smoleńskiej i później gdy – zdaniem Kurskiego – tworzono wobec PiS „przemysł pogardy”.

Jacek Kurski
Źródło zdjęcia: Leszek Szymański/PAP
Morawiecki: profilaktycznie wyjaśnię…
Po popołudniu Morawiecki skomentował krytykę pod swoim adresem w żartobliwy sposób. „To już tylko profilaktycznie wyjaśnię: nie mam też nic wspólnego z podyktowaniem rzutu karnego dla Austrii w meczu Polska – Austria przez Howarda Webba” – napisał.
CZYTAJ WIĘCEJ: Howard Webb w Polsce został wrogiem numer jeden. „Poszukiwany żywy lub martwy”
„Patrząc na tempo, w jakim niektórzy frustraci i etatowi intryganci produkują kolejne teorie, uznałem, że lepiej uprzedzić fakty” – dodał były premier.
To już tylko profilaktycznie wyjaśnię: nie mam też nic wspólnego z podyktowaniem rzutu karnego dla Austrii w meczu Polska – Austria przez Howarda Webba😄
Patrząc na tempo, w jakim niektórzy frustraci i etatowi intryganci produkują kolejne teorie, uznałem, że lepiej uprzedzić…
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 26, 2026
Burza po słowach Kurskiego „Będzie wojna”
Wcześniej słowa Kurskiego komentowali stronnicy Morawieckiego. Europoseł Waldemar Buda napisał, że Kurski to „przedstawiciel PiS wysłany dzisiaj do telewizji”. „Naprawdę przestańcie do nas apelować o spokój, o zgodę, o umiar. Będzie wojna” – napisał.
„Wysyłanie Jacka Kurskiego, jako przedstawiciela PiS, do programów telewizyjnych jest najlepszym dowodem na to przed czym ostrzegaliśmy w partii. Niestety, od dawna ten człowiek już współrządził komunikacją w PiS. Teraz będzie tylko gorzej” – ocenił były rzecznik rządu Morawieckiego, obecnie europoseł Piotr Mueller.
Wysyłanie Jacka Kurskiego, jako przedstawiciela PiS, do programów telewizyjnych jest najlepszym dowodem na to przed czym ostrzegaliśmy w partii.
Niestety od dawna ten człowiek już współrządził komunikacją w PiS.
Teraz będzie tylko gorzej.
— Piotr Müller (@PiotrMuller) July 26, 2026
Inny z „harcerzy”, poseł Marcin Horała, odniósł się do sprawy żartobliwie, naśladując język komunikatów o liczbie nowych zakażeń koronawirusem z czasów pandemii COVID-19.
„W ostatniej dobie odnotowano (7654) przypadki ataków Jacka Kurskiego na Mateusza Morawieckiego. Mazowieckie (1435), łódzkie (976), małopolskie (854), wielkopolskie (823)…” – napisał.
W ostatniej dobie odnotowano (7654) przypadki ataków Jacka Kurskiego na @MorawieckiM mazowieckie (1435), łódzkie (976), małopolskie (854), wielkopolskie (823)…
— Marcin Horała (@mhorala) July 26, 2026
Olga Semeniuk-Patkowska, posłanka PiS, tak samo „harcerka”, napisała, że Jacek Kurski jest „od lat taki sam”. „Zniszczyć, znieważyć, obrzucić błotem. Aż do totalnego ośmieszenia samego siebie i całej formacji. Uciekał z PiS-u jak szczur, dziś stroi się w piórka obrońcy obozu. Obrzydliwe” – skomentowała.

Złotkowski o rozłamie w PiS: obie strony się do tego szykowały
Rozłam w PiS
W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie oświadczenia o nieprzynależeniu do stowarzyszeń. W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że „trzydziestu kilku” posłów jego formacji „zrezygnowało z członkostwa”, co we wtorek ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.
Morawiecki poinformował, że jego stowarzyszenie liczy obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów.