Przypomnijmy, że Wołosz w rozmowie z Sarą Kalisz z TVP Sport zarzuciła części siatkarek, że po osiągnięciu pierwszych sukcesów zaczynają mieć o sobie zbyt wysokie mniemanie, a interes klubowy stawiają ponad występy z orzełkiem na piersi. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Temat w studiu Polsatu Sport podjął Jakub Bednaruk, który wskazał kilka nieobecnych w kadrze nazwisk i zastanawiał się, jak silny mógłby być zespół Stefano Lavariniego, gdyby wszystkie zawodniczki były do dyspozycji selekcjonera.— To jest temat rzeka, na pewno nie jest to temat łatwy — zaczął Szlendak, pełniący funkcję kierownika reprezentacji Polski.

Burza w polskiej kadrze siatkarek. „Byłem w szoku”

— W mediach pojawia się wiele teorii, bo trener Lavarini przyjmuje taką taktykę, że stara się skupiać całą uwagę na dziewczynach, które akurat z nim są (…) Ale są też zawodniczki, do których trener dzwoni i słyszy, o czym wspomniał, odmowę. Nie chcę wrzucać wszystkich do jednego worka, bo powody bywają różne: zdrowotne, osobiste, inne plany — przyznał.

— Ja, jako młody kierownik zespołu, który krótko pracuje przy reprezentacji, byłem w szoku, kiedy próbowaliśmy w zeszłym sezonie powołać Dominikę Pierzchałę, czy to na Uniwersjadę, czy na finały Ligi Narodów i MŚ, i słyszałem odmowę. Po prostu nie wiedziałem, jak się zachować — dodał Szlendak.

Szymon Szlendak

ANNA KLEPACZKO/FOTOPYK / NEWSPIX.PL / newspix.pl

Szymon Szlendak

— Dla mnie, jako kibica czy pracownika siatkówki klubowej, jest to coś, czego nie umiem zaakceptować. Zgadzam się z Asią Wołosz, że te wartości są dziś u niektórych nieco inaczej poustawiane i siatkówka klubowa stała się dla nich ważniejsza niż kadra — podsumował.

— Mnie, jako byłej zawodniczce, pozostaje tylko mieć nadzieję, że naprawdę te odmowy są podyktowane zdrowiem lub ważnymi aspektami. Nie wyobrażam sobie, że poważni zawodnicy, którzy normalnie trenują, odmawiają występów z orzełkiem na piersi — skwitowała była reprezentantka Polski Joanna Podoba-Malicka.

Przypomnijmy, że reprezentacja Polski pozbawiona kilku kluczowych zawodników po raz pierwszy od czterech lat nie zdołała awansować do turnieju finałowego Ligi Narodów.