Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano.

Sprawę nagłośnił poznanmoment na Instagramie. W poniedziałek rano na ulicach Poznania policjant po służbie zauważył Toyotę, która poruszała się zygzakiem. Mundurowy powiadomił policjantów, a ci próbowali zatrzymać kierowcę Toyoty. Ten jednak zaczął uciekać. Podczas pościgu auto, cofając, uderzyło w policyjny radiowóz.

Jak mówi w rozmowie z TVP Poznań, Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, ostatecznie kierowcę zatrzymano na ulicy Księcia Mieszka I. Okazało się, że to 16-letni obywatel Ukrainy. Był pijany – wydmuchał 1,5 promila. Sprawa trafi do Sądu Rodzinnego.