Jakub Mladek był wychowankiem klubu Banik Hodonin. Do szkółki trafił już w wieku sześciu lat i sukcesywnie przechodził przez kolejne kategorie młodzieżowe. Ta droga zaprowadziła go do męskiej drużyny B.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

„Banik nie był tylko jednym z jego przystanków. To był jego pierwszy i jedyny hokejowy dom. Dorastał na zimowym stadionie Hodonín, nauczył się łapać, doświadczył zwycięstw i porażek, a przez lata stał się częścią wielu domków, drużyn i wspólnych wspomnień” — czytamy na łamach „Blesku”.

Nie żyje Jakub Mladek

Mladek, który miał zaledwie 20 lat, zginął w zeszłym tygodniu w wypadku samochodowym. „Jego tragiczna śmierć głęboko poruszyła wszystkich, którzy znali go przez lata — rodzinę, bliskich, przyjaciół, kolegów z drużyny, trenerów i członków naszego klubu. Składamy szczere kondolencje rodzinie i wszystkim bliskim Jakuba i życzymy im dużo siły w tych niezwykle trudnych chwilach” — żegnają młodego hokeistę przedstawiciele klubu.