Dwa rozporządzenia zostały podpisane 27 lipca i opublikowane na oficjalnym portalu informacji prawnej. Dotyczą one umowy z Kazachstanem z dnia 24 grudnia 2013 r. oraz umowy z Uzbekistanem z dnia 29 listopada 2016 r.
Czytaj nas częściej w Google
Obowiązujące umowy regulują nie tylko sprzedaż rosyjskiej broni do tych krajów, ale także wzajemne dostawy produktów przeznaczonych do celów wojskowych. Obejmują one uzbrojenie i sprzęt wojskowy, prace i usługi, informacje wojskowo-techniczne, technologie, rezultaty działalności intelektualnej, a także dokumentację konstrukcyjną, techniczną, technologiczną i eksploatacyjną. Umowy przewidują naprawę i modernizację uzbrojenia, wspólne badania i prace rozwojowe, tworzenie wspólnych zakładów produkcyjnych oraz szkolenie specjalistów.
PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL / PAP
Prezydent Kazachstanu Kassym-Jomart Tokajew (L) i prezydent Rosji Władimir Putin podczas 22. Forum Współpracy Międzyregionalnej Rosja–Kazachstan w Omsku w Rosji, 25 lipca 2026 r.
Dostawy w ramach obu umów są realizowane na podstawie kontraktów zawieranych między upoważnionymi organizacjami. Przywóz i wywóz produktów wojskowych odbywa się zgodnie z wykazami zatwierdzanymi przez organy państwowe stron. W ten sposób umowy umożliwiają dostawy uzbrojenia, komponentów i powiązanych z nimi usług nie tylko z Rosji do Kazachstanu i Uzbekistanu, ale także w odwrotnym kierunku.
Rosja przygotowuje się do zmiany tych umów w kontekście ograniczeń wprowadzonych po rozpoczęciu pełnej inwazji na Ukrainę. Unia Europejska zakazała eksportu do Rosji broni, towarów wojskowych oraz szerokiego wykazu produktów podwójnego zastosowania, w tym komponentów elektronicznych i optycznych, silników oraz części do dronów. Stany Zjednoczone również nałożyły surowe ograniczenia na dostawy i reeksport technologii, oprogramowania oraz sprzętu, które mogą wspierać rosyjski przemysł zbrojeniowy.
Stany Zjednoczone, Unia Europejska, Wielka Brytania i Japonia osobno sporządziły wykaz 50 kategorii towarów, które Rosja próbuje nabywać do produkcji uzbrojenia. Obejmuje on mikroukłady, sprzęt radionawigacyjny, kondensatory, urządzenia optyczne, łożyska, części do statków powietrznych oraz obrabiarki sterowane numerycznie. Kraje zachodnie ostrzegają, że towary te mogą trafiać do Rosji przez państwa, które nie przyłączyły się do sankcji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
We wtorek 27 lipca serwis The Insider opublikował reportaż dotyczący dostaw z Kazachstanu do Rosji ceramiki z tlenku berylu, wykorzystywanej w wojskowej radioelektronice. Zgodnie z danymi zawartymi w reportażu, przed rozpoczęciem pełnej inwazji wartość takich dostaw szacowano na około 1 mln dol. (3 mln 801 tys. zł według aktualnego kursu) rocznie, a w 2025 r. — już na około 8 mln dol. (30 mln 411 tys. zł).
Produkty kazachstańskiej firmy Kaz Ceramics kupowały rosyjskie przedsiębiorstwa związane z produkcją radarów, systemów obrony powietrznej, głowic samonaprowadzających i komponentów do rakiet, w tym dostawcy kompleksów S-300, S-400, Pancyr, Buk oraz rakiet Iskander.