Poczobut zawnioskował o mieszkanie w Białymstoku

Wniosek został podpisany podczas konferencji prasowej z udziałem prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego. Andrzej Poczobut podziękował Truskolaskiemu i „wszystkim osobom, które były zaangażowane w tę sprawę” i „tak przyjaźnie potraktowały” jego bliskich.

Przypomniał, że jego córka mieszka w stolicy Podlasia od czterech lat. Z kolei syn w przyszłości zamierza tan studiować.

Prezydent Truskolaski użył określenia, że Poczobut będzie mieszkańcem miasta, ale on sam podkreślił w rozmowie z dziennikarzami, że jego dom pozostaje w Grodnie na Białorusi, gdzie zamierza pojechać we wrześniu.

Dodał, że z mieszkania w Białymstoku będą korzystać jego dzieci. – Jak będę ich odwiedzał, będę u siebie – powiedział.

Redakcja polecaPrezydent Białegostoku: z przyjemnością aprobuję wniosek

– To dla nas ogromny zaszczyt, że Andrzej Poczobut wybrał Białystok – oświadczył prezydent Truskolaski. Dodał, że „z przyjemnością zaaprobował” wniosek działacza.

Jak dodał, cała procedura potrwa około trzech tygodni. – Po tym czasie może być podpisana umowa i wręczone klucze panu Andrzejowi i jego rodzinie – poinformował.

Andrzej Poczobut podpisuje wniosek o wynajęcie mieszkania w Białymstoku

Andrzej Poczobut podpisuje wniosek o wynajęcie mieszkania w Białymstoku/ Foto: Miasto Białystok/Facebook

Pierwotny wniosek o przyznanie Poczobutowi mieszkania pod wynajem w zasobach spółki miejskiej Komunalne Towarzystwo Budownictwa Społecznego (KTBS) w Białymstoku złożyło stowarzyszenie Wspólnota Polska. Tadeusz Truskolaski mówił, że przychylił się do tej prośby ze względu na zasługi i działalność Andrzeja Poczobuta.

Więziony na Białorusi

Dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi wielokrotnie powtarzał, że chce kontynuować działalność na Białorusi. Planuje wrócić do Grodna we wrześniu.

Od 2023 roku Poczobut był więziony przez białoruski reżim w kolonii karnej. Wyszedł na wolność pod koniec kwietnia dzięki zabiegom dyplomatycznym i skomplikowanej, międzynarodowej operacji służb specjalnych kilku krajów – w tym Polski i Stanów Zjednoczonych.

Redakcja poleca