Lech Poznań dokończy swój dwumecz z AGF Aarhus w środę. Po wyjazdowym zwycięstwie 4:1 wszystko wskazuje na awans zespołu Nielsa Frederiksena do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Do rewanżu z mistrzem Danii dojdzie w Poznaniu i ma on być formalnością dla Lecha.
Ewentualnym, drugim przeciwnikiem Lecha będzie azerski Sabah FK. Przystąpił on do rewanżu z Kuopionem Palloseura po zwycięstwie 1:0 z poprzedniego tygodnia. W podstawowym składzie Sabah FK był Tymoteusz Puchacz, a Piotr Parzyszek wszedł z ławki rezerwowych Kuopiona w drugiej połowie.
Klub z Azerbejdżanu próbował powiększyć przewagę na początku rewanżu. Joy-Lance Mickels nie poradził sobie jednak z Johannesem Kreidlem. W odpowiedzi Jaime Moreno spudłował strzałem głową po dośrodkowaniu. Podobnie było w pozostałych sytuacjach podbramkowych w pierwszej połowie meczu. W ich marnowaniu przodował Jaime Moreno, ale i Akim Zedadka nie przebił się uderzeniem przez Saikou Touraya.
ZOBACZ WIDEO: Reprezentacja bez „Lewego”? „Dystans nie sprzyja”
Po przerwie bramka już padła, a dobrze dysponowany od początku eliminacji Ligi Mistrzów – Tymoteusz Puchacz asystował. W 53. minucie były zawodnik Lecha Poznań podłączył się do ataku na boku pola karnego, a jego dogranie po ziemi wykorzystał strzałem z bliska Veljko Simić. Sabah miał gola przewagi w rewanżu i dwóch goli w dwumeczu.
Ostatnie wątpliwości, co do awansu mistrza Azerbejdżanu, zostały rozwiane bramką na 2:0 w 70. minucie. Tym razem Joy-Lance Mickels wyprzedził obrońcę i strzelił celnie z bliska po dośrodkowaniu Aleksieja Isajewa.
Dwa zwycięstwa Sabah FK nie pozostawiły złudzeń Kuopionowi, który będzie grać o fazę ligową innych europejskich pucharów.
II runda eliminacji Ligi Mistrzów:
Kuopion Palloseura – Sabah FK 0:2 (0:0)
0:1 – Veljko Simić 53′
0:2 – Joy-Lance Mickels 70′
Pierwszy mecz: 0:1. Awans: Sabah FK