Kurek zdecydował się na czasowe wycofanie z reprezentacji. Jak przyznał, nie czuje się obecnie w optymalnej formie do gry w kadrze, dlatego poprosił selekcjonera Nikolę Grbicia, by ten nie powoływał go na najbliższe zgrupowania. Trener przychylił się do tej prośby.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kurek przyjął zaproszenie do programu rozrywkowego
Czytaj nas częściej w Google
W tym czasie Kurek skupia się na regeneracji. Wykorzystując przerwę w rozgrywkach ligowych, odwiedził Polskę i postanowił spróbować czegoś zupełnie nowego. Jego nietypową aktywność ujawniła aktorka Małgorzata Socha.
Bartosz Kurek zdecydował się wziąć udział w programie „The Floor” w edycji VIP Challenge, do którego zaprosił go Mikołaj Roznerski wraz z produkcją. Na jego profilu w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie ze sceny, na którym widać go razem z Sonią Bohosiewicz i Michałem Kotem.
Małgorzata Socha, która również pojawiła się w studiu programu, zdradziła, że udział w show nie jest wyłącznie formą rozrywki, ale wiąże się także z ważnym, choć na razie nieujawnionym celem charytatywnym. Aktorka, leżąc na planszy „The Floor”, żartobliwie stwierdziła, że to jej „kawałek podłogi”, na co Kurek odpowiedział, że zobaczą, jak długo to potrwa. Na profilu siatkarza pojawiło się także pamiątkowe wideo z planu programu.
Nowe doświadczenia i przedsmak sportowej emerytury
Ostatnio Bartosz Kurek pojawił się również w mediach w zupełnie innym kontekście. W sieci ukazał się zapis jego wizyty na kanale „Warszawski Koks”, gdzie sprawdzał się w wyciskaniu sztangi leżąc. Siatkarz opowiadał, że obecny okres w jego życiu przypomina mu przedsmak sportowej emerytury. Podkreślił, że dzięki rezygnacji z gry w reprezentacji zyskał czas na realizację innych pasji i aktywności, na które wcześniej nie mógł sobie pozwolić. Zaznaczył, że teraz może robić rzeczy, które go fascynują i sprawiają mu przyjemność, a efekty tych działań dopiero się okażą.
Kurek podkreślił, że trudno byłoby mu całkowicie zrezygnować z gry, ponieważ właśnie tam czuje się najbardziej swobodnie. Zdradził również, że chciałby jeszcze przez około dwa lata kontynuować karierę i wziąć udział w igrzyskach olimpijskich w Los Angeles w 2028 r., co określił jako swoje największe marzenie.